Weszli na najwyższy szczyt w górach Widoki, niewyobrażalna euforia, satysfakcja z tego, że „wyżej już nie można”, ale przede wszystkim adrenalina i parcie „na przeżycie niezapomnianej przygody” - to główne powody ostatniej trasy wspinaczkowej Marcina i jego syna Dawida. 9 września stanęli na Gerlachu a ich (...)