303 uczniów ze szkół powiatowych z terenu naszego powiatu przystąpiło w tym roku do egzaminu maturalnego. Egzaminu nie zdały 34 osoby. Spośród nich, 25 może przystąpić do poprawki. Jak podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna, w Polsce matury nie zdał co piąty uczeń.
Naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych starostwa powiatowego stwierdza, że poziom zdawalności w szkołach, jest zadowalający. Wynosi 88,8 proc. i jest lepszy niż ogólny wynik krajowy. -
Wyniki egzaminów na maturze obowiązkowej są dobre, bowiem są zbliżone do wyników okręgu i kraju, a w niektórych przypadkach je przewyższają np. język polski, język angielski, matematyka. Na tle wyników matury rozszerzonej pozytywnie przedstawiają się wyniki szkół powiatowych z fizyki, języka angielskiego, języka polskiego – mówi naczelnik Marek Smektała.
Dodaje, że na poziomie podstawowym i obowiązkowym wszystkie szkoły są na zbliżonym dobrym poziomie. Na poziomie rozszerzonym dominują wyniki ZSO w Gostyniu. - Trzeba jednak pamiętać o tym, że w szkołach technicznych młodzież nie tylko zdaje maturę, ale również egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe – zauważa M. Smektała.
Danuta Niedźwiedzińska, dyrektor gostyńskiego „ogólniaka” jest zachwycona tegorocznymi wynikami. - Jak można nie być zadowolonym z uczniów i nauczycieli? Wykonali bardzo ciężką pracę. Przyjmujemy uczniów o różnym stopniu możliwości. Mamy uczniów bardzo dobrych, mamy uczniów średnich i słabych. Wszyscy osiągnęli niesamowity wynik. Tym bardziej mogę chwalić, jestem szczęśliwa, oby tak dalej – mówi dyrektor ZSO w Gostyniu.
W Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi dyrekcja ma nadzieję, że po poprawkach zdawalność będzie na poziomie 100 proc. i tego im życzy. Póki co, uczniowie liceum zdali maturę prawie na 95 proc. W technikum poszło trochę gorzej – nieco ponad 88 proc. Wicedyrektor Krzysztof Perdon mówi, że grono pedagogiczne jest zadowolone z wyniku swoich uczniów. Tym bardziej, że wszyscy, którzy nie zdali, mogą przystąpić do sierpniowej poprawki. Jak we wszystkich pozostałych szkołach, nie wszyscy podeszli do egzaminu dojrzałości. - To indywidualne decyzje dorosłych ludzi. Trudno odpowiedzieć na pytanie, z czego to wynika – stwierdza K. Perdon.
W Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli, który jest szkołą gminną, do egzaminu maturalnego przystąpili uczniowie liceum ogólnokształcącego i technikum. Trzy osoby napiszą sierpniową poprawkę. - Zdawalność na dzień dzisiejszy to 80 proc., natomiast przy założeniu, że poprawki wypadną pozytywnie – 95 proc. Wynik jest zadawalający, ale zawsze może być lepiej. Pozytywnie zaskoczyły mnie osoby, które wybierają się na studia na swoje wymarzone kierunki – mówi dyrektor pogorzelskiego zespołu szkół, Jarosław Adamczak.