Przypomnijmy: monument uległ zniszczeniu dokładnie 22 listopada 2025 roku, w wyniku kolizji drogowej, gdy wjechał w niego samochód osobowy.
Jego brak był mocno odczuwalny dla lokalnej społeczności, dla której figury koni stanowiły jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Pępowa - WIĘCEJ na ten temat CZYTAJ PONIŻEJ.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Konie miały ujrzeć światło dzienne na Święto Niepodległości. Co się zmieniło?
Jeszcze kilka miesięcy temu miejscowe władze samorządowe wstępnie rozważały termin w okolicach Narodowego Święta Niepodległości jak dobry czas na odsłonięcie pomnika. Wójt Grzegorz Matuszak wyjaśnia jednak, że przesunięcie terminu wynika bezpośrednio z harmonogramu trwającej przebudowy centrum miejscowości oraz potrzeby dokładnego wykończenia samego pomnika.
- Te konie wymagają jeszcze trochę robót, bo zostały tylko przywiezione i przymocowane. Teraz do obróbki jest jeszcze postument, na którym stoją. Poza tym planujemy jeszcze montaż kamienia pamiątkowego z tabliczką mówiącą o wykonawcy, a także nowe nasadzenia - tłumaczy wójt Grzegorz Matuszak.
Równolegle w centrum Pępowa trwają intensywne roboty drogowe. Wykonawca pierwszego etapu przebudowy drogi Pępowo-Anielin-granica powiat gostyńskiego kładzie nowy dywanik asfaltowy oraz wykańcza chodniki, co wiąże się z czasowymi utrudnieniami w ruchu.
- Wykonawca ma przedłużony termin na roboty brukarskie do 18 listopada i deklaruje, że do tego czasu prace powinny się zakończyć. A my nie chcemy robić otwarcia "na siłę", gdy główną część prac jeszcze trwa. Chcemy, aby teren wokół był uporządkowany i przygotowany pod uroczystość, stąd przesunięcia terminu na 27 listopada - dodaje wójt.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Teren wokół pomnika też wypiękniej
Odbudowa pomnika i modernizacja jego otoczenia to także okazja do poprawy terenu wokół monumentu
- Przy okazji stare krzewy wokół pomnika zostaną pousuwane. Były już mocno wyrośnięte i kierowcy mieli problem z widocznością przy wyjeździe. Zaaranżujemy tam nowy teren zielony - podkreśla Grzegorz Matuszak.
Odsłonięcie z udziałem mieszkańców i artystów
Władze gminy chcą, aby powrót symbolu Pępowa miał odpowiednią, godną oprawę.
- Chcemy ten moment wyraźnie zaakcentować: konie stały tu przez tyle lat i mieszkańcy są bardzo zainteresowani ich powrotem. Na odsłonięcie zaprosimy mieszkańców oraz artystę-wykonawcę wraz z zaprzyjaźnionymi twórcami, który też chcą zobaczyć ostateczny efekt jego prac - podsumowuje wójt gminy Pępowo.
Oficjalne odsłonięcie odbudowanego pomnika koni zaplanowano na piątek, 27 listopada.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)