Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, winę za zdarzenie ponosi 41-letnia kierująca oplem, która nie miała zachować bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją samochodu tej samej marki i najechała na jego tył.
W wyniku kolizji oba pojazdy zostały uszkodzone. Na szczęście - ani 41-latce, ani 26-letniemu kierującemu drugim autem nic się nie stało.
Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Kierującą oplem ukarano mandatem w wysokości 1.500 zł.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
reklama
Komentarze (0)