reklama

Drogowy armagedon rozpoczął się po południu. W ciągu kilkudziesięciu minut prawo jazdy straciła czwórka kierowców, rekordzistka jechała prawie 200 km/h

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Drogowy armagedon rozpoczął się po południu. W ciągu kilkudziesięciu minut prawo jazdy straciła czwórka kierowców, rekordzistka jechała prawie 200 km/h - Zdjęcie główne
Autor: Zdjęcie poglądowe - obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościO prawdziwej "pladze" piratów drogowych mogli mówić policjanci gostyńskiej "drogówki", którzy zaledwie jednego dnia - w niedzielę, 31 maja 2026 roku, ma dodatek w ciągu kilkudziesięciu minut odebrali cztery prawa jazdy kierującym zarówno samochodami, jak i motocyklami. "Parytet" płci został w tym względzie zachowany ponieważ przez najbliższe miesiące transportem publicznym będą musiały się poruszać dwie kierujące oraz dwóch kierujących.
reklama
reklama

Drogowy armagedon rozpoczął się po południu

Co więcej, z ujawnionych przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu czterech przypadków znacznego przekroczenia dozwolonej prędkości na drodze krajowej numer 12 (DK12) dwa dotyczą osób poruszających się samochodami osobowymi, a dwa motocyklami. 

Jak pokazują policyjne dane, pierwszy kierujący został zatrzymany do kontroli drogowej około godziny 15.30 na obwodnicy Borku Wielkopolskiego. Była to 36-letnia mieszkanka powiatu pleszewskiego, która siedziała za kierownicą Hyundaia.

- Kobieta pędziła 160 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h - relacjonuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.

reklama

Policjanci nałożyli na nią mandat w wysokości 2000 zł oraz 14 punktów karnych.

Minuta po minucie. Pierwsze było BMW, druga rekordzistka na Kawasaki

Kolejny kierujący, który zlekceważył ograniczenia prędkości na tej samej drodze poruszał się motocyklem marki BMW. To 48-letni mieszkaniec gminy Gostyń. Urządzenie pomiarowe zarejestrowało o godzinie 15.54 dwukrotnie wyższą prędkość od dopuszczalnej. Mężczyzna jechał z prędkością 180 km/h na odcinku drogi z ograniczeniem do 90 km/h.

Minutę później, bo już o godz. 15.55 w tym samym miejscu policjanci zatrzymali do kontroli kierującą motocyklem marki Kawasaki.

- Mieszkanka gminy Piaski jechała z prędkością 186 km/h - mówi oficer prasowa gostyńskiej komendy policji.

reklama

Oboje motocykliści zostali ukarani mandatami w wysokości po 2500 zł oraz otrzymali po 15 punktów karnych.

Kierowca Mercedesa "na deser"

Z kolei około godziny 17.00 na DK12 w rejonie miejscowości Kosowo funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Mercedes. 25-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego poruszał się z prędkością 133 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł oraz 14 punktami karnymi.

Wszyscy kierujący stracili prawo jazdy na trzy miesiące.

- Dobre warunki drogowe i atmosferyczne, sucha nawierzchnia oraz dobra widoczność nie zwalniają kierujących z obowiązku przestrzegania obowiązujących limitów prędkości. Statystyki pokazują, że do wielu zdarzeń drogowych dochodzi właśnie podczas sprzyjających warunków do jazdy - komentuje komisarz Monika Curyk.

reklama

Policjanci przypominają, że prędkość należy dostosowywać nie tylko do obowiązujących limitów, ale również do warunków panujących na drodze. Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Informacje: KPP Gostyń

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo