Do zdarzenia drogowego doszło w piątek, 29 maja, po godzinie 20.30 w Drzęczewie Drugim. Przez rondo drogi wojewódzkiej (DW434) przejeżdżał ciągnik rolniczy z podpiętą przyczepą asenizacyjną. Nagle beczkowóz, wypełniony wodą, przewrócił się na prawe pobocze, zgniatając barierę ochronną i niszcząc słup lampy oświetlenia ulicznego, zamontowanego na rondzie. Na pomoc wezwano straż pożarną. W drzęczewie działali też policjanci.
Działania zastępu JRG Gostyń polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, dla ruchu pojazdów zamknięto jeden pas. Następnie usunięto z jezdni elementy infrastruktury drogowej. Do postawienia beczkowozu na koła potrzebna była ładowarka
- Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu, podczas przejazdu przez rondo doszło do pęknięcia sworznia, mocującego zaczep przyczepy asenizacyjnej. W wyniku tego przyczepa przewróciła się na bok – wyjaśnia kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Policjanci z KPP w Gostyniu, którzy - żeby wyjasnić okoliczności zdarzenia - prowadzili czynności na rondzie, potraktowali ten wypadek komuniacyjny, jako zdarzenie losowe, inaczej mówiąc - nieprzewidywalne zjawisko o określonych skutkach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.