reklama

57-latek uderzył autem w drzewo. Kierowca miał gigantyczne szczęście

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

57-latek uderzył autem w drzewo. Kierowca miał gigantyczne szczęście - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
24
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo niebezpiecznego zdarzenia - zderzenia samochodu osobowego z drzewem doszło dziś (środa 11, lutego 2026 roku) w miejscowości Strumiany (gmina Borek Wielkopolski). Do szpitala z obrażeniami trafił 57-letni kierowca francuskiego auta.
reklama
reklama

Do akcji ratowniczej zadysponowano 5 zastępów PSP i OSP

Zdarzenie miało miejsce przed godziną 11.00

Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca samochodu osobowego marki Peugeot 2008 na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. 57-letni mężczyzna podróżował sam.

Przybyli na miejsce zdarzenia strażacy z państwowej i ochotniczej straży pożarnej pomogli opuścić pojazd poszkodowanemu w zdarzeniu kierowcy auta.

- Mężczyzna był przytomny. Został przekazany przybyłemu niemal w tym samym czasie zespołowi ratownictwa medycznego - relacjonował kierujący działaniami ratowniczymi starszy kapitan Wojciech Wybierała z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

reklama

Aż dziw, że strażacy nie musieli rozcinać auta

Kierujący Peugeotem miał bardzo duże szczęście, gdyż po zderzeniu z drzewem, które spowodowało poważne uszkodzenia auta (aż dziwi, że strażacy nie musieli używać narzędzi hydraulicznych do ewakucji 57-latka z wnętrza pojazdu), wyszedł niemal o własnych siłach. I to mimo poniesionych obrażeń.

- Ratownicy podejrzewają u poszkodowanego złamanie ręki i żeber - dodaje kpt. W. Wybierała.

57-latek został przetransportowany na dalsze badania medyczne do szpitala w Śremie.

Kierowca peugeota przejdzie badania. Nie tylko medyczne

Ustalaniem przyczyn i okoliczności zdarzenia zajmują się funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

reklama

- Od mężczyzny została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP Gostyń.

Na miejscu, oprócz policji oraz zespołu ratownictwa medycznego, działało 5 zastępów straży pożarnej:

  • 2 zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Gostynia,
  • 1 zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Borku Wielkopolskiego,
  • 1 zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Karolewa,
  • 1 zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej ze Strumian.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

 

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo