Karetka w błocie, plastiki i inne odpady w ogniu Czy można mówić, że zespół ratownictwa medycznego, który - na wezwanie do chorego - przejeżdżał przez Chwałkowo i utknął w błocie, ale też mieszkaniec Gostynia, który rozpalił ognisko tak, że zadymił część ulicy, „w piątek 13-tego” mieli pecha? W pierwszym (...)