reklama

Dwa pożary w jednym czasie. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie spowodował

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dwa pożary w jednym czasie. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie spowodował - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk | Opis: Pożar pustostanu przy ul. Ogrodowej w Gostyniu. Na miejscu JRG Gostyń i OSP Gola
Zobacz
galerię
15
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStrażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Gostynia, którzy pełnili służbę w niedzielę (19 kwietnia), nie mieli spokojnego wieczoru. Niemal w tym samym czasie, w samym Gostyniu i położonej niedaleko miejscowości, doszło do pożarów. W jednym przypadku konieczne okazało się powiadomienie policji i zespołu ratownictwa medycznego.
reklama

 W niedzielę, 19 kwietnia, około godz. 19.00 dyżurny na stanowisku kierowania komendanta powiatowego PSP niemal w tym samym czasie odebrał zgłoszenia o dwóch pożarach.

Pożar pustostanu przy ul. Ogrodowej w Gostyniu - informował jeden ze zgłaszających.

Z nieużytkowanego obiektu, który już na pierwszy rzut oka wygląda na niezamieszkały, wydobywał się dym. Zamieszkujący sąsiednie posesje nieco byli zaskoczeni, gdyż myśleli, że budynek jest pusty. Tymczasem z informacji podawanej w zgłoszeniu wynikało, że wewnątrz przebywa jedna osoba, panuje duże zadymienie.

Przed naszym przybyciem na miejscu była już policja. Wewnątrz pustostanu znajdował się mężczyzna, pod wpływem alkoholu - informował starszy aspirant Mikołaj Klonowski z KP PSP, kierujący działaniami ratowniczymi.

reklama

Po przybyciu zastępów (JRG Gostyń i 2 zastępy z OSP Gola) na miejsce i rozpoznaniu okazało się, że ogień wygasł i - na szczeście - obyło się bez działań straży pożarnej. Zespół ratownictwa medycznego, który dojechał na ul. Ogrodową, także nie musiał interweniować.

Prowadzący czynności funkcjonariusze policji zajęli się mężczyzną, który przebywał w budynku. Nie został poszkodowany w wyniku chwilowego pojawienia się ognia. Natomiast był pijany.

Najprawdopodobniej ogień pojawił się od rzuconego niedopałka, na śmieci, zgromadzone do pseudo-ogniska, przy którym „dziki lokator” zamierzał się ogrzać. Sam nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie wywołał i jak tragocznie sytuacja mogła się zakończyć. Policjanci użyli alkomatu i urządzenie wskazało u mężczyzny około 3 promile w wydychanym powietrzu. Został zabrany do izby wytrzeźwień.

reklama

W tym samym czasie dwa zastępy JRG Gostyń oraz zastęp OSP w Gostyniu walczyli z pożarem sadzy w kominie w Krajewicach. Jak się dowiedzieliśmy, ogień w przewodzie kominowym został ugaszony, nikt nie ucierpiał (pożar nie przeniósł się do innych pomieszczeń czy na sąsiadujące budynki).

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo