- Cieszy zwycięstwo, ale z przebiegu meczu powinno być dwucyfrowe, gdyż stuprocentowymi sytuacjami bramkowymi, które dziś stworzyliśmy, można by obdarować kilka spotkań - podsumował wygrane spotkanie z LUKS Stare Bojanowo 5 : 2 trener Sokoła Chwałkowo Dawid Kaczmarek.
Po pierwszej połowie naprawdę zanosiło się na dwucyfrową wygraną Sokoła Chwałkowo. Gospodarze zdobyli pięć goli i jeszcze kilka sytuacji zmarnowali. Po przerwie w szeregi Sokoła wkradło się rozluźnienie i kolejnych goli gospodarze nie zdobyli. Dwa trafienia zanotowali natomiast przyjezdni. - Zagraliśmy dziś świetną pierwszą połowę i schodziliśmy do szatni przy wysokim prowadzeniu, ale i tak był to najniższy wymiar kary dla przeciwnika. Korzystny rezultat wykorzystaliśmy do wprowadzenia zawodników, którzy ostatnio mniej grali. Niestety po zmianie stron wkradło się rozluźnienie, raziliśmy nieskutecznością i popełniliśmy dwa błędy, które przeciwnik wykorzystał - powiedział po meczu trener Sokoła Chwałkowo.
Czytaj także o wysokiej wygranej Lwa Pogorzela.
KS Sokół Chwałkowo – LUKS Stare Bojanowo 5:2 (5:0)
1:0 – Mateusz Kłakulak (9’)
2:0 – Dariusz Naskręt (14’)
3:0 – Daniel Wojtkowiak (24’)
4:0 – Marcin Rejek (31’)
5:0 – Mateusz Kłakulak (39’)
5:1 – (49’)
5:2 – (55’)
Sokół Chwałkowo: Ratajczyk – Gubański, Henzel (60’ Frąckowiak), Bartkowiak, Pospiech (60’ Mendel), Naskręt, K. Kędziora, Kłakulak, Rejek (46’ Sz. Kędziora), Wolsztyniak (46’ K. Kmiecik), Wojtkowiak (70’ Dechnik)