Jak mówił na wstępie do drugiej odsłony tegorocznej XXI już edycji Festiwalu Muzyki Oratoryjnej Musica Sacromontana dyrektor ksiądz Jakub Przybylski COr, wydarzenie wpisuje się w wieloletnią tradycję festiwalu, który nie tylko prezentuje najwyższej klasy muzykę, ale dba o jej głęboki, duchowy i intelektualny wymiar, jendocześnie czerpiąc bezpośrednio z dziedzictwa założyciela Kongregacji Oratorium Świętego Filipa Neri.
- Święty Filip Neri w Rzymie zapraszał nie tylko do wysłuchania muzyki, ale do spotkania z treścią - zaznaczył na rozpoczęcie koncertu filipin.
DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Od rzymskiego zakazu do genialnego oratorium
Zaprezentowane w niedzielę dzieło to pierwsze oratorium w dorobku Georga Friedricha Händla. Kompozytor stworzył je w 1707 roku, mając zaledwie 22 lata.
Ksiądz Jakub Przybylski COr podkreślał, że choć Händl z pewną rezerwą spoglądał na twórczość włoskich kompozytorów, mimo tego zdecydował się udać do Rzymu, by chłonąć artystyczną atmosferę Wiecznego Miasta. Trafił jednak na okres, w którym w Rzymie obowiązywał surowy zakaz wystawiania oper ze względu na ich zbyt błahą i wątpliwą obyczajowo tematykę.
Młody Niemiec znalazł jednak możnych protektorów, wśród których kluczową rolę odegrał kardynał Benedetto Pamphili – autor libretta do „Il trionfo del Tempo e del Disinganno”. Dzieło to, choć formalnie będące oratorium, przez pisarza Romaina Rollanda zostało nazwane „utajoną operą”.
- Ponieważ kompozytor zastosował w swoim dziele pełną operową formę muzyczną, pozostając jednak przy nazwie oratorium. Dlaczego? Zapewne z tego powodu, aby ominąć obowiązujący zakaz, ale chyba jeszcze bardziej w tym celu, aby przyciągnąć słuchaczy spragnionych opery - tłumaczył dyrektor Festiwalu.
Piękno, Przyjemność, Prawda oraz Czas w muzycznej dyspucie
W przeciwieństwie do ówczesnych oper, utwór napisany na zamówienie kardynała nie miał nic wspólnego z powierzchowną rozrywką - to głęboki poemat filozoficzny i dysputa o ulotności świata, przemijaniu oraz wartościach, którymi człowiek powinien kierować się w życiu.
Na scenie spór prowadzą cztery alegoryczne postacie: Piękno (Bellezza), Przyjemność (Piacere), Rozczarowanie/Prawda (Disinganno) oraz Czas (Tempo). Akcja dramatyczna prowadzi od próżnego zachwytu własną urodą do odkrycia głębszego sensu istnienia.
- Po uwerturze rozprawę tę rozpocznie Piękno, czyli Bellezza, która w pierwszej części podziwia swoją urodę w lustrze. W drugiej natomiast części Piękno przez Czas, jak ulega potrzebom Przyjemności, spogląda Prawdzie w oczy. Czas ukazuje Pięknu rzeczy pożyteczne i ważne, dzięki czemu odkrywa ono, rzeczone Piękno, wreszcie, że w Bogu jest źródło prawdy i mądrości - wyjaśniał członek Kongregacji Oratorium Świętego Filipa Neri na Świętej Górze.
Dyrektor festiwalu zwrócił uwagę na niezwykłą aktualność przesłania utworu we współczesnym świecie, przywołując słowa papieża Leona XIV: „Tak, wolność jest piękna, gdy jest ukierunkowana na dobro i prawdę. Zostaje natomiast oszpecona, gdy przeradza się w samowolę, przemoc lub żądzę władzy”.
- Obyśmy, szanowni państwo, doszli do takich samych wniosków: aby w tej prawdzie nasze życie układało się nie tylko podczas dzisiejszego oratorium - podsumował duchowny.
Mistrzowskie wykonanie i dedykacja
Niedzielny koncert w Bazylice Świętogórskiej poprowadził od klawesynu i pozytywu organowego Krzysztof Garstka, dla którego był to debiut dyrygencki.
Zespołowi Instrumentów Dawnych Polskiej Opery Królewskiej Capella Regia Polona towarzyszyła znakomita obsada solistów:
- Iwona Lubowicz – jako Piękno (Bellezza)
- Aneta Łukaszewicz – jako Przyjemność (Piacere)
- Jakub Foltak – jako Prawda/Rozczarowanie (Disinganno)
- Sylwester Smulczyński – jako Czas (Tempo)
Warto dodać, że niedzielny koncert miał również wymiar jubileuszowy – został oficjalnie dedykowany Fundacji Zakłady Kórnickie w 25-lecie jej restytucji.
Patronem medialnym wydarzenia jest portal gostynska.pl i tygodnik "Życie Gostynia".
SPRAWDŹ, co będzie się działo w kolejnych dniach XXI Festiwalu Musica Sacromontana - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Komentarze (0)