Reklama

Reklama

XI Świętogórskie Zaduszki Jazzowe. Wspominano m.in. Jerzego "Dudusia" Matuszkiewicza i Wojciecha Karolaka

Opublikowano: wt, 2 lis 2021 23:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Jak co roku zmarłym w ostatnim czasie wybitnym przedstawicielom polskiej sceny muzycznej, nie tylko jazzowej oddano hołd w trakcie tegorocznych Świętogórskich Zaduszek Jazzowych. XI już edycja imprezy poświęcona była jednak artystom, którzy tworzyli wiele lat wcześniej w bardzo "brutalnej rzeczywistości" II wojny światowej, tzw. Młodym Poetom z Getta.

Reklama

W murach Bazylik Świętogórskiej wspominano zmarłego 21 lipca tego roku polskiego muzyka jazzowego, saksofonistę, kompozytora muzyki filmowej do wielu ponadczasowych produkcji polskiego kina, jak: "Alternatywy 4", "Czterdziestolatek", "Nie lubię poniedziałku", "Poszukiwany, poszukiwana" czy nieśmiertelne "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz, bo o nim oczywiście mowa odegrał także znaczącą rolę przy organizacji cyklu koncertów o najdłuższym staży spod znaku zaduszek jazzowych: Zaduszek Jazzowych w Krakowie. Odszedł w wieku 93 lat.

Niemal mięsiąc przed wybitnym muzykiem, 23 czerwca 2021 roku w wieku 82 lat zmarł inny jazzman, pianista, wirtuoz gry na organach Hammonda, kompozytor Wojciech Karolak. 

Lena Piękniewska dla Młodych Poetów z Getta

Piątkowym koncertem organizatorzy Świętogórskich Zaduszek Jazzowch przypomnieli jednak przede wszystkim tragiczne losy artystów, którzy tworzyli w "brutalnej rzeczywistości" II wojny światowej. Stało się tak za sprawą koncertu Leny Piękniewskiej, polskiej piosenkarki jazzowej, która mając 14 lat, została wokalistką kabaretu Piwnica pod Baranami w Krakowie.

W 2005 zdobyła trzecią nagrodę na 41. Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, a rok później zajęła pierwsze miejsce na XXX Spotkaniach Zamkowych w Olsztynie oraz wygrała konkurs na interpretację piosenek Agnieszki Osieckiej na festiwalu Pamiętajmy o Osieckiej. W 2007 została laureatką stypendium twórczego im. Marka Grechuty, zaś w 2008 – stypendium Artystycznego Miasta Poznania za osiągnięcia w dziedzinie piosenki. W tym samym roku wspierała jazzową wokalistkę Stacey Kent w jej ogólnopolskiej trasie koncertowe.

We wrześniu 2019 roku piosenkarka wydała album koncertowy "Coś przyjdzie: miłość lub wojna", z którym Lena Piękniewska wystąpiła właśnie na XI Świętogóskich Zdauszkach Jazzowych. Obok wokalistki na scenie pojawili się także: Jacek Kita - piano, Wojciech Pulcyn - kontrabas, Łukasz Czekała - skrzypce.

Na koncert "Coś przyjdzie: miłość lub wojna" będący owocem współpracy Leny Piękniewskiej z Pawłem Skorupką (kompozytorem i aranżerem) złożyły się utwory muzyczne do wierszy Zuzanny Ginczanki oraz tzw. Młodych Poetów z Getta, tj. Abramka Koplowicza, Abrama Cytryna i Janki Hescheles.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.