Reklama

Piknik parafialny w Pępowie. Dopisała i pogoda i goście [zdjęcia + film]

Opublikowano: ndz, 17 paź 2021 20:05
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura W Pępowie powstała dziś nowa parafialna tradycja. Pomimo początkowo typowo jesiennej aury, po sumie i procesji eucharystycznej w kościele pw. św. Jadwigi w Pępowie parafianie tłumnie przeszli do parafialnych ogrodów, by uczestniczyć w nietypowym odpuście w gminie Pępowo. Nowy proboszcz zaprosił wszystkich na obiad i piknik. Było smacznie i rodzinnie.

Reklama

Odpust parafialny kojarzy się nam raczej z mszą, procesją i kilkoma straganami na parkingu. W Pępowie i parafia i gospodynie wyszły odważnie przed szereg i wspólnymi siłami, w kilka tygodni zorganizowały piknik odpustowy, z prawdziwym obiadem przy stołach, atrakcjami i wystepami. Przy okazji spotkania kwestowano też na rzecz zbiórki na remont dachu pępowskiego kościoła, o czym obszerniej pisaliśmy TUTAJ.

 

Wiemy już, ile uzbierano z datków na "Dachówkę dla św. Jadwigi" (zdjęcie powyżej) - 8601 zł.

 

- Dzisiejszy piknik jest doskonałą okazja aby wspólnie i rodzinnie spędzić niedzielę – podkreślił na rozpoczęciu pikniku Leszek Żelazny, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie.

 

Piknik parafialny. Obiad dla wszystkich

Obiad odpustowy przygotowały wspólnie panie z Kół Gospodyń Wiejskich gminy Pępowo. Na swoich stoiskach, oprócz ciepłych dań, zup czy bigosu, serwowały również smakowite kanapeczki, ciasta, własnoręcznie upieczone chleby z domowymi dżemami i smarowidłami, pyszny chleb ze smalcem i ciepłe napoje. Przy stoiskach stały słoiki na dobrowolne datki dla parafii, z których i tak wszystko szło do jednej puli, na ratowanie zabytku, jakim jest pępowski kościół. Paliło się też ognisko i grill, oba z przygotowanymi kiełbaskami.

 

Piknik parafialny. Piosenki religijne w wykonaniu dzieci

Dzieci ze szkoły podstawowej w Pępowie zaprezentowały piosenki religijne. Gościnnie, na zaproszenie księdza Drobińskiego wystąpił zespół „szprych 18+” (jak same siebie określiły żartobliwie) – pań z zespołu tanecznego z Gulcza, poprzedniej parafii ks. proboszcza. To grupa tancerek- amatorek, które po codziennych obowiązkach gospodarskich znajduja czas i siły na próby swojego zespołu. Dyrektor Żelazny zaproponował w przerwie występów, by może i w Pępowie zawiązała się taka grupa, co obecne w ogrodach pępowianki przywitały salwą śmiechu ale i z pewnym błyskiem w oku.

Na dzieci czekał animator, chętny do gier i zabaw z najmłodszymi uczestnikami imprezy. Stoisko z balonowymi stworami było oblegane non- stop.

W przerwie pomiędzy występami dzieci i gości Barbara Krajka, instruktorka z GOKSiAL- u przytaczała fakty z życia św. Jadwigi, patronki pępowskiej parafii oraz dzieje kultu tej świętej w Wielkopolsce.

 

Piknik parafialny. Wspólnie z wiernymi

- Tak żeśmy zakładali od początku, że pogoda dopisze – zapewniał ze śmiechem ks. Andrzej Drobiński, proboszcz pępowskiej parafii.

Podkreślił, że ten festyn nie jest wyłącznie dla parafian ale wszystkich chętnych mieszkańców gminy. Dodał, że to pierwszy taki festyn, po tradycyjnym odpuście. Pora roku ryzykowana, mogło być ciepło ale i mogło padać cały dzień.. Pomysł imprezy dla całej parafii  się zrodził 3 tygodnie temu. Zaryzykowali jednak i się udało. Świadczyły o tym napływające na imprezę tłumy, gości można było  liczyć nie w dziesiątkach a setkach. Można odtrąbić sukces?

-  Myślę, że tak. Naprawdę jesteśmy zadowoleni - stwierdził ksiądz Drobiński. -  Księża również się cieszą, że mogli przeżyć ten odpust inaczej, niekoniecznie przy wspólnym stole tylko na plebanii ale wśród wiernych, razem - dodał.

Na piknik przybyli księża z dekanatu, m.in. z Krobi, Ponieca, Pudliszek czy Żytowiecka.

 

Piknik parafialny. Za rok wspólna impreza latem?

 Proboszcz wspominał też, że rozmawiał już wstępnie z wójtem Pępowa o przyszłorocznych imprezach. Zrodził się pomysł, by za rok połączyć obchody Dni Ziemi Pępowskiej z piknikiem parafialnym. Dwa letnie, ciepłe dni byłyby przeznaczone na imprezy kulturalno- sportowe, a trzeciego dnia [podobnie jak w sąsiedniej gminie Poniec - przyp. redakcji] odbyłby się festyn parafialny.

- Pogoda sprzyja, opatrzność nad nami czuwa - powiedział Grzegorz Matuszak, wójt Pępowa, który podkreślił, że dziś wypowiada się jako gość, parafianin a nie włodarz gminy. - Panie z KGW zaanagażowały się w przygotowania i widać efekty, jest gościnnie i smacznie.

Czy potwierdza deklaracje proboszcza o połączeniu imprez?

- Tak, czemu nie. Gmina Pępowo to także parafianie, więc jeśli możemy przenieść piknik na ciepłe miesiące i wspólnie zorganizować kilkudniowe obchody, jestem za - podkreślił G. Matuszak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy