Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 12, na obwodnicy Borku Wielkopolskiego. Policjanci z gostyńskiej grupy SPEED patrolowali trasę nieoznakowaną Cuprą, gdy ich uwagę zwrócił Volkswagen poruszający się z bardzo dużą prędkością.
Funkcjonariusze zmierzyli prędkość pojazdu. Wynik nie pozostawiał wątpliwości – kierowca jechał 196 km/h w miejscu, gdzie limit wynosi 90 km/h. To aż o 106 km/h za szybko!
– Kierujący Volkswagenem 23-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego przekroczył dopuszczalną prędkość o 106 km/h. Policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, otrzymał 15 punktów karnych – informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Funkcjonariusze z "drogówki" zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Prędkość, która może kosztować życie
Tak duża prędkość znacząco ogranicza możliwości kierowcy w sytuacji, gdy na drodze pojawi się nieprzewidziana przeszkoda. Im szybciej porusza się samochód, tym mniej czasu pozostaje na reakcję, a droga hamowania staje się dłuższa.
Policjanci przypominają, że przestrzeganie ograniczeń prędkości to jeden z podstawowych warunków bezpieczeństwa na drodze. Chwila brawury może mieć poważne konsekwencje – nie tylko finansowe, ale przede wszystkim zdrowotne i życiowe.
Apel służb jest jasny: zdejmij nogę z gazu. Na drodze liczy się bezpieczeństwo, a nie rekord prędkości.
Komentarze (0)