Radni powiatowi obradowali 26 marca. Zanim rozpoczęli dyskusję i głosowanie nad projektem uchwały "w sprawie przekazania gminom kompetencji w zakresie utrzymania czytości na drogach powiatowych", głos zabrał Grzegorz Kordiak, naczelnik wydziału inwestycji i dróg w starostwie.
Pilotażowy program utrzymania czystości na drogach
- Pierwszy raz przekładamy państwu taki projekt uchwały. Jest to nasz pilotażowy rok, w którym w taki sposób chcielibyśmy współpracować z gminami w zakresie sprzątania dróg - dodał.
Podkreślił, że samorząd zupełnie zmienia charakter utrzymania czytości na szosach, których administratorem jest powiat gostyński. Inicjatorzy pilotażowego programu zamierzają pozostawić gminom dowolność w sprzątaniu ulic, które znajdują się w ciągu powiatowych szos, przebiegających przez teren danej gminy.
- Pozostawiamy gminom również dowolność, co do samej częstotliwości sprzątania – wyjaśniał Grzegorz Kordiak, naczelnik wydziału inwestycji i dróg w starostwie.
Zaznaczył, że w zakresie utrzymania porządku zostało ujęte też zadanie związane z opróżnianiem koszy ulicznych, które znajdują się przy drogach powiatowych.
Pięć gmin z powiatu chce współpracować
Naczelnik wydziału inwestycji i dróg poinformował również, które gminy przystały na utrzymanie czystości dróg na nowych zasadach.
- 25 marca, kiedy odbył się konwent wójtów i burmistrzów. Mam informację, że pięć gmin naszego powiatu zadeklarowało współpracę z nami w tym zakresie i ostatecznie regulacja po podjęciu przez państwa decyzji będzie polegała na wypracowaniu i podpisaniu porozumienia między nami jako powiatem gostyńskim, a tymi gminami powiatu, które są zainteresowane współpracą - wyjaśnił Grzegorz Kordiak.
Pomysłu, żeby wziąć wraz z samorządem powiatowym odpowiedzialność za sprzątanie dróg powiatowych nie poparły Pogorzela i Gostyń. Niewykluczone, że ofertę odrzuciły ze względów finansowych. Gmina Pogorzela na zamiatanie ulic miałaby otrzymać 21 945 zł, a Gostyń - 38 963 zł. W tej sytuacji usługę utrzymania porządku na drogach powiatowych samorząd powiatowy będzie realizował we własnym zakresie.
Przestarzałe warunki współpracy na podstawie uchwały podjętej w 2002 r.
Wcześniej samorząd powiatowy, dbając o czystość na szosach, którymi zarządza, opierał się głównie na uchwale z 2002 roku.
- Przewidywała sprzątanie dróg powiatowych, ale odbywało się to w innym charakterze i nie odpowiadało do końca wymaganiom stawianym przez mieszkańców już w aktualnym czasie, w aktualnej rzeczywistości - wytłumaczył Grzegorz Kordiak.
Dezaktualizacja uchwały pozwoliła na przyjęcie nowych zasad uporządkowania dróg i ulic, bez rozróżniania na to czy są to drogi w granicach miast, czy poza granicą miasta – czyli drogi wiejskie. Pięć gmin jest zainteresowanych współpracą z powiatem w kwestii sprzątania dróg.
Korzyść po zmianach zasad jest taka, że drogi powiatowe będą sprzątane wraz z drogami gminnymi a więc – w mojej ocenie – trochę ograniczamy koszty, które ponosilibyśmy sami z tego tytułu - przyznał naczelnik Kordiak
Ile powiat zapłaci gminom za utrzymanie czystości?
Na utrzymanie czytości na szosach i ulicach, które biegną w ciągu dróg powiatowych, gminne samorządy mają otrzymać fundusze z budżetu powiatu gostyńskiego. Zarezerwowano na ten cel 200 000 zł na 2026 rok.
Wzięliśmy sobie za czynnik wyznaczający drogi, które posiadają krawężniki. Wyznaczyliśmy pułap funduszy na poziomie ceny jednostkowej - 1302 zł brutto w przeliczeniu na 1 kilometr, przemnożyliśmy to przez liczbę kilometrów drogi powiatowej, na danej gminie. Ostateczny wynik pokazał nam wysokość funduszy, które możemy przeznaczyć na wszystkie gminy - wyjaśniał Grzegorz Kordiak.
- Pępowo dostanie 19 831 zł
- Poniec - 42 854 zł
- Krobia - 38 171 zł
- Piaski - 22 809 zł
- Borek Wlkp. - 15 418 zł
W ślad za podjętą przez radnych powiatowych uchwałą wydział inwestycji jest przygotowany na podpisanie z gminami porozumienia w zakresie utrzymania czystości na drogach powiatowych, co będzie zielonym światłem do rozpoczęcia działania.
Naczelnik Kordiak w rozmowie po sesji przyznał, że liczy na to, że szosy powiatowe w gminach będą sprzatane jak najczęściej.
- Gminy same wiedzą najlepiej z jaką częstotliwością, i które z dróg powiatowych na ich terenie powinny być sprzątane i zamiatane. Wierzę, że porządkowanie będzie się odbywało przynajmniej dwa razy w roku. Wierzę, że po zimie i po lecie nasze szosy zostaną posprzątane, pozamiatane. Chcielibyśmy więcej, żeby ta czystość została utrzymana - powiedział Grzegorz Kordiak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.