Jak wynika z ustaleń policjantów, przemoc w domu miała trwać od listopada 2024 roku. Mężczyzna miał, będąc pod wpływem alkoholu, wszczynać awantury, podczas których obrażał i znieważał żonę oraz córkę. Według zebranych przez funkcjonariuszy informacji miał także stosować wobec nich przemoc fizyczną, między innymi popychać je i szarpać za odzież.
Interwencja zaczęła się od zgłoszenia 50-latka
Funkcjonariusze gostynskiej policji pojawili się w domu po zgłoszeniu samego 50-latka. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że doszło do szarpaniny między nim a żoną. Twierdził, że kobieta zarzuca mu podduszanie, czemu zaprzeczał.
Policjanci na miejscu przeprowadzili niezbędne czynności. Ich ustalenia wskazały jednak, że nie był to jednorazowy konflikt, a sytuacja w rodzinie miała trwać od wielu miesięcy.
Według zgromadzonych informacji podczas jednej z awantur mężczyzna miał żądać od żony pieniędzy. Kiedy ich nie otrzymał, miał ją podduszać, a następnie pchnąć na mebel. W wyniku zdarzenia oboje upadli.
W chwili interwencji 50-latek był nietrzeźwy. Badanie wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.
– Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, ustalili, że zgłoszona awantura była częścią trwającej od dłuższego czasu sytuacji przemocowej. Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad żoną i pełnoletnią córką – informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy Policji.
Został zatrzymany i objęty zakazem kontaktu
50-latek został zatrzymany. Po wykonaniu niezbędnych czynności został przesłuchany i usłyszał zarzut znęcania się nad żoną i córką.
Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Dodatkowo funkcjonariusze zastosowali zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz zakaz kontaktowania się z nimi w jakikolwiek sposób.
Sprawa pokazuje, jak ważne jest reagowanie na przemoc domową – zarówno przez osoby bezpośrednio jej doświadczające, jak i przez świadków. Przemoc nie zawsze zaczyna się od jednego poważnego zdarzenia. Może narastać stopniowo, a osoby pokrzywdzone przez długi czas mogą pozostawać w trudnej sytuacji i nie szukać pomocy.
Jeśli doświadczasz przemocy domowej lub jesteś jej świadkiem, nie pozostawaj obojętny. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Pomoc, wsparcie oraz informacje o dostępnych formach pomocy można również uzyskać pod bezpłatnym, całodobowym numerem 800 120 002 – „Niebieska Linia”.
Komentarze (0)