reklama

Zadzwoniła na numer alarmowy 112 w sprawie... koziołka. Na nogi postawiono wszystkie służby

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zadzwoniła na numer alarmowy 112 w sprawie... koziołka. Na nogi postawiono wszystkie służby - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNietypowa akcja poszukiwawczo-ratowniczo miała miejsce w miniony weekend (18 - 19 kwietnia 2026 roku) na terenie Krobi. Wszystko za sprawą młodego... koziołka, który zbiegł ze swojego miejsca zamieszkania i "spacerował" ulicami miasta. Do pomocy w jego schwytaniu na nogi postawiona zostali strażacy z PSP, OSP, policjanci z miejscowego posterunku policji oraz urzędnicy. - Na szczęścia cała akcja zakończyła się happy endem - mówi druh Adam Sarbinowski.
reklama

reklama

Wszyscy ruszyli do "kozy przebywającej bez nadzoru"

W niedzielę, 19 kwietnia 2026 roku miejscowe, i nie tylko służby ratunkowe otrzymały zawiadomienie o... koziołku pasącym się przy ulicy Ponieckiej w Krobi. Zgłoszenie pochodziło od świadek, która przejeżdżała autem i zauważyła zwierzę. 

- Z tego, co się dowiedzieliśmy tak pani otrzymała podpowiedź, żeby zadzwonić na numer alarmowy 112. Dyspozytor dalej powiadomił Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu, by ostatecznie zgłoszenie trafiło do nas, do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi - tłumaczy Adam Sarbinowski z Urzędu Miejskiego w Krobi, jednocześnie druh OSP Krobia. 

Jak się później okazało informacja dotarła także do gminy Krobia za pośrednictwem numeru dyżurnego 512 356 356 (całodobowy numer dyżurny UM w Krobi) oraz do Komeny Powiatowej Policji w Gostyniu.

reklama

- Otrzymaliśmy zgłoszenie telefoniczne dotyczące kozy przebywającej bez nadzoru.  Z przekazanych informacji wynikało, że przy ulicy Ponieckiej w Krobi naprzeciwko stacji paliw, na polu znajduje się zwierzę, które najprawdopodobniej uciekło z jednego z pobliskich gospodarstw. Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce, potwierdzili treść zgłoszenia. Przeprowadzili również rozpytanie wśród okolicznych mieszkańców, jednak nie udało się ustalić właściciela zwierzęcia - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

Koza ci to czy nie koza, oto jest pytanie?

Zanim strażacy strażacy z OSP Krobia oraz przybyły na miejsce również urzędnik Urzędu Miejskiego w Krobi przystąpili do odławiania młodej kozy, pojawiło się pytanie, czy tak naprawdę wiedzą, z czym lub z kim mają do czynienia?

reklama

- Okazało się, że niektóre osoby obecne na miejscu twierdziły, że to nie samiec koza, a młody muflon, więc przeprowadziliśmy taką "nieformalną" konsultację zoologiczną. Ale nie, ekspert ostatecznie potwierdził, że mamy do czynienia z młody koziołek - mówi z uśmiechem A. Sarbinowski.

Ponieważ zgodnie z ustaleniami policji na miejscu nie było właściciela zwierzęcia jego schwytania. W tej kwestii przebywający w odległości około dwudziestu metrów od pasa drogowego koziołek nie wykazywał żadnych oporów.

- Nie wyrywał się i spokojnie sobie spoczął na rękach przez strażaków, aż do momentu, gdy nie przyjechała klatka transportowa. Dostał jeść, wody i został zaopiekowany - komentuje urzędnik krobskiego magistratu.  

reklama

Wieść szybko się rozeszła i dotarła do właściciela

Po odłoweniu zwierzęca podjęto standardową, tak jak w przypadku bezpańskich psów czy kotów decyzję o publikacji informacji na Facebooku gminy Krobia.

- Właściwie w przeciągu godziny odnalazł się jego właściciel. Z tego, co nam przekazał podobno drugi dzień błąkał się w okolicy. Po całej akcji dotarły do nas sygnały, że dzień wcześniej biegał i był widziany przy inny ulicy, czyli prawdopodobnie przemieszczał sie polami. Najważniejsze, że cała sytuacja znalazła swój szczęśliwy finał - podsumowuje Adam Sarbinowski.

Mamy jedynie nadzieję, że koziołek w ramach kary za ucieczkę nie spoczął na pańskim stole. Być może jeszcze o nim usłyszymy, gdy znów, ale wtedy już "w warunkach recydywy" poczuje zew wolności.

KLIKNIJ ZDJĘCIE,  żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo