Wypożyczył busa na miesiąc i przestał odbierać telefon
Do Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu wpłynęło zgłoszenie o przywłaszczeniu samochodu marki Opekl Vivaro z miejscowej wypożyczalni pojazdów.Jak ustalili funkcjonariusze, auto w połowie grudnia wynajął 32-letni mieszkaniec Góry.
- Umowa została zawarta na okres jednego miesiąca. Po upływie tego czasu mężczyzna nie zwrócił samochodu, a kontakt z nim stał się niemożliwy - relacjonuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Spowodował kolizję i "sprytnie" pozbył się problemu
W związku z tym właściciel gostyńskiej wypożyczalni aut złożył zawiadomienie o przywłaszczeniu pojazdu. Policjanci wszczęli postępowanie wyjaśniajace i dotarli do 32-latka, którego zatrzymali.Okazało się, że 32-latek miał "dobry powód", aby nie oddawać busa - auto brało udział w kolizji drogowej. W wyniku zdarzenia pojazd został uszkodzony. Ale to nie koniec historii. Mężczyzna postanowił pozbyć się problemu w wydawało mu się sprytny sposób.
- Zamiast poinformować wypożyczalnię o zdarzeniu, 32-latek sprzedał uszkodzony samochód - dodaje oficer prasowa gostyńskiej komendy policji.
W warunkach recydywy może długo "posiedzieć"
Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia mienia o wartości 12 tysięcy złotych. Co więcej, mieszkaniec Góry działał w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa w odstępie pięciu lat - wcześniej również karany był za przestępstwa przeciwko mieniu (26 kwietnia 2025 roku opuścił zakładu karny).Teraz 32-latkowi grozi do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.