reklama

Wpadli w furię i pobili mężczyznę na ulicy. Krzyk kobiety uratował poszkodowanego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wpadli w furię i pobili mężczyznę na ulicy. Krzyk kobiety uratował poszkodowanego - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Gostyniu/fotomontaż Zbigniew Pacanowski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDwaj młodzi mężczyźni wspólnie zaatakowali i pobili 22-latka. To dramatyczny finał ataku na jednej z ulic Gostynia. Krzyk świadka spłoszył napastników, a gostyńscy policjanci dopadli ich zaledwie godzinę później.
reklama

Spokojne letnie popołudnie w Gostyniu zmieniło się w scenę niczym z filmu sensacyjnego.

Furia na ulicy

5 sierpnia do 22-letniego mieszkańca podeszło dwóch znajomych - 20-latek z gminy Piaski oraz 17-latek z Gostynia. Spokojna rozmowa natychmiast zamieniła się w wulgarną furię, po której nastąpił bezwzględny atak.

Napastnicy powalili 22-latka na ziemię i podsycali swoją agresję: gdy jeden uderzał leżącego pięściami, drugi furiacko kopał go po całym ciele.

Opanowana kobieta uratowała poszkodowanego?

Sytuację uratowała opanowana postawa kobiety, wychodzącej z pobliskiego sklepu. Widząc brutalne zajście, natychmiast zaczęła krzyczeć, że wzywa służby. Przerażeni wizją radiowozu sprawcy rzucili się do ucieczki, zostawiając skatowanego mężczyznę z rozciętą wargą i licznymi zasinieniami.

reklama
Rozwiń

Reakcja gostyńskich mundurowych była błyskawiczna:

  • 1 godzina: Tyle zajęło policjantom namierzenie i zatrzymanie zbiegów na ul. Helsztyńskiego.
  • Stan po zatrzymaniu: Obaj podejrzani byli kompletnie pijani i natychmiast trafili do policyjnego aresztu.

Usłyszeli zarzuty i przyznali się do pobicia

Kolejnego dnia mężczyźni usłyszeli zarzuty pobicia, którego mieli dopuścić się wspólnie i w porozumieniu - przekazuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu,

Swoim zachowaniem narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Mężczyźni przyznali się do zarzucanego im czynu i złożyli szczegółowe wyjaśnienia - uzupełnia kom. Monika Curyk, oficer prasowa gostyńskiej jednostki policji

reklama

Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec obu sprawców środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji. Za brutalny atak odpowiedzą teraz przed sądem.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo