Jakie zastrzeżenia do hodowli mieli wolontariusze fundacji proanimals?
Jak informuje gostyńska policja, w miniony piątek, 28 sierpnia 2026 roku do miejscowej komendy powiatowej wpłynęło zgłoszenie od dwóch kobiet oraz przedstawicieli – wolontariuszek Fundacji Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
Zgłoszenie miało dotyczyć złego traktowania zwierząt i prowadzenia nielegalnej hodowli w miejscowości Zalesie. Na miejsce wysłany został patrol policji.
- Podczas czynności wolontariuszka oświadczyła policjantowi, że nie ma zastrzeżeń co do stanu zdrowia i czystości zwierząt, jednak pomieszczenia w których znajdują się psy są za małe. W związku z tym przedstawicielka fundacji podjęła decyzję o odbiorze zwierząt. Kobieta oświadczyła, także że sprawę zgłosi do prokuratury - relacjonuje młodszy aspirant Marek Balczyński, zastępca rzecznik prasowego KPP w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Zwierzęta zostały odebrane. Czy znajdą nowy dom?
Jak udało nam się usłyszeć, łącznie zabezpieczono dwanaście psów rasowych oraz jedną świnkę morską.
- Podczas interwencji prowadzonej przez policjanta na miejscu panował ład i porządek, jednakże pomiędzy stronami trwała cały czas dyskusja co do kwestii odbioru zwierząt. Żadna ze stron interwencji nie zdecydowała się złożyć zawiadomienia w kwestii popełnienia przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej - dodaje M. Balczyński.
Odebrane interwencyjnie psy mają zostać rozdysponowane do weterynarzy współpracujących z Fundacją Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, a następnie przekazane do wolontariuszy fundacji lub do pomieszczeń fundacji, aby następnie znaleźć nowy dom.
W social mediach, aż huczy. Policja i prokuratura czekają na zawiadomienie
Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu nie otrzymała natomiast żadnego zgłoszenia na temat pojawiającej się w mediach społecznościowych informacji o rzekomym ataku przy użyciu łopaty właściciela pseudohodowli na wolontariuszki fundacji prozwierzęcej, do którego miało dojść podczas odbierania zwierząt.
- W przypadku złożenia zawiadomienia przez fundację i zlecenia czynności przez prokurature będziemy realizować stosowne czynnosci - mówi zastępca oficera prasowego KPP Gostyń.
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)