reklama

Właściciel psów miał zaatakować wolontariuszki łopatą. Z posesji zabrano kilkanaście zwierząt

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Właściciel psów miał zaatakować wolontariuszki łopatą. Z posesji zabrano kilkanaście zwierząt - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum gostynska.pl i "Życie Gostynia"

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNa terenie posesji w Zalesiu (gmina Borek Wielkopolski) doszło do interwencji Fundacji Wielkopolski Inspektorat Ochrony Zwierząt oraz policji. Miała związek z rzekomym niehumanitarnym traktowaniem przebywających tam zwierząt oraz podejrzeniem prowadzenia nielegalnej hodowli. Co dokładnie ustalono?
reklama
reklama

Jakie zastrzeżenia do hodowli mieli wolontariusze fundacji proanimals?

Jak informuje gostyńska policja, w miniony piątek, 28 sierpnia 2026 roku do miejscowej komendy powiatowej wpłynęło zgłoszenie od dwóch kobiet oraz wolontariuszek Fundacji Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Zgłoszenie miało dotyczyć złego traktowania zwierząt i prowadzenia nielegalnej hodowli w miejscowości Zalesie. Na miejsce wysłany został patrol policji.

- Podczas czynności wolontariuszka oświadczyła policjantowi, że nie ma zastrzeżeń co do stanu zdrowia i czystości zwierząt, jednak pomieszczenia, w których znajdują się psy są za małe. W związku z tym, przedstawicielka fundacji podjęła decyzję o odbiorze zwierząt. Kobieta oświadczyła, także że sprawę zgłosi do prokuratury - relacjonuje młodszy aspirant Marek Balczyński, zastępca rzecznik prasowego KPP w Gostyniu.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Zwierzęta zostały odebrane

Jak udało nam się ustalić, łącznie zabezpieczono dwanaście psów rasowych oraz jedną świnkę morską.

- Podczas interwencji prowadzonej przez policjanta na miejscu panował ład i porządek, jednakże pomiędzy stronami trwała cały czas dyskusja co do kwestii odbioru zwierząt. Żadna ze stron interwencji nie zdecydowała się złożyć zawiadomienia w kwestii popełnienia przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej - dodaje M. Balczyński.

Odebrane interwencyjnie psy mają zostać rozdysponowane do weterynarzy współpracujących z Fundacją Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, a następnie przekazane do wolontariuszy fundacji lub do pomieszczeń fundacji, aby następnie znaleźć nowy dom.

reklama

W social mediach, aż huczy. Policja i prokuratura nie mają zawiadomienia

Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu - jak nam przekazał rzecznik - nie otrzymała zgłoszenia dotyczącego informacji, która pojawiła się w mediach społecznościowych - jakoby podczas odbierania zwierząt właściciel hodowli zaatakował łopatą wolontariuszki fundacji zajmującej się ochroną zwierząt.

- W przypadku złożenia zawiadomienia przez fundację i zlecenia czynności przez prokuraturę, będziemy realizować stosowne czynnosci - mówi zastępca oficera prasowego KPP Gostyń. 

Do tematu wrócimy.

KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo