Firma podjęła decyzję o wycofaniu urządzeń z obrotu
Jak czytamy na profilu facebookowym Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej komunikat dotyczący pilnego sprawdzenia posiadanych defibrylatorów marki HeartSine Samaritan PAD związany jest z informacją firmy Stryker - dystrybutora sprzętu o wadliwości niektórych modeli znajdujących w ofercie, a które trafiły już do sprzedaży.
HeartSine Samaritan PAD to mały i lekki, przenośny automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) z zasilaniem akumulatorowym, przeznaczony do leczenia osób, u których doszło do zatrzymania krążenia.
- Podczas kompleksowych testów jakości stwierdzono, że problem związany z procesem produkcyjnym elementów płytki drukowanej może negatywnie wpływać na działanie produktu lub spowodować jego usterkę. Usterka może wystąpić w dowolnym momencie – gdy urządzenie utrzymuje ładunek w trakcie przygotowania do dostarczenia wyładowania, podczas dostarczania wyładowania lub po dostarczeniu wyładowania. Po wystąpieniu awarii urządzenie przestaje działać - czytamy w opisie podanym przez producenta.
Potencjalne zagrożenie polega na tym, że urządzenie może uniemożliwić realizację zamierzonych działań ratowniczych w trakcie jego użytkowania, co może wydłużyć czas oczekiwania na zastosowanie leczenia lub spowodować, że leczenie w ogóle nie zostanie zastosowane.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
AED może nie zadziałać w kluczowym momencie
W związku z zaistniałą sytuacją trwa dobrowolne wycofywanie z obrotu wybranych modeli defibrylatorów.
Dokładnie chodzi o następujące modele AED:
- HeartSine Samaritan PAD SAM 350P
- HeartSine Samaritan PAD SAM 360P
- HeartSine Samaritan PAD SAM 450P
- HeartSine Samaritan PAD SAM 500P
Co należy zrobić?
- Sprawdzić model i numer seryjny posiadanego AED.
- Zweryfikować, czy urządzenie znajduje się na liście objętej komunikatem producenta.
- W przypadku objęcia urządzenia wycofaniem zarejestrować je zgodnie z instrukcjami producenta.
- Do czasu wymiany urządzenia stosować się do zaleceń firmy Stryker.
Apel jest skierowany w szczególności do:
- Jednostki OSP z terenu całego kraju
- Koordynatorów i użytkowników programu „Pierwszy Ratownik”,
- Instytucji publicznych,
- Organizatorów wydarzeń wyposażonych w AED,
- Producent podkreśla, że problem został wykryty podczas testów jakości, a nie podczas użycia u pacjentów, jednak ze względu na bezpieczeństwo podjęto decyzję o wycofaniu wskazanych urządzeń (...) AED to urządzenie, które może uratować życie. Dlatego tak ważne jest regularne sprawdzanie jego stanu technicznego oraz reagowanie na komunikaty producentów. - czytamy dalej w komunikacie.
Szczegółowe informacje oraz możliwość sprawdzenia urządzenia na stronie dystrybutora: LINK TUTAJ
Te defibrylatory mają nad konkurencją znaczącą przewagę
Trudno określić, ile defibrylatorów marki HeartSine Samaritan PAD objętych akcją wymiany znajduje się obecnie w obrocie, ale niewykluczone, że ich ilość na wyposażaniu jednostek OSP czy w budynkach użyteczności publicznej może być znacząca zważywszy na jeden fakt - producent defibrylatorów Samaritan PAD, jako jeden z nielicznych na rynku prowadzi program darmowej wymiany kaset z baterią i elektrodami, a więc tego podzespołu, który po użyciu AED powinien zostać wymieniony.
- Co do zasady wygląda to tak, że jeśli defibrylator Samaritan PAD zostanie użyty w celu ratowania życia, jego użytkownik przesyła producentowi plik z zapisem działania urządzenia, a ten przesyła z kolei kasetę z baterią i elektrodami. Dwu- lub trzykrotnie strażacy z gminy Krobia skorzystali z takiej możliwości - tłumaczy Adam Sarbinowski z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi, która znalazła się w grupie posiadaczy i użytkowników tegoż AED i czeka na na informację od producenta, która potwierdzi lub wykluczy przypuszczenia dotyczące wadliwości sprzętu.
Polityka darmowej wymiany prowadzona przez producenta HeartSine Samaritan PAD wiąże się oczywiście z realnymi oszczędnościami, co oczywiście może mieć wpływ na popularność defibrylatorów AED tejż marki wśród służb ratunkowych.
- Program przyniósł oszczędności m.in. dla samorządu gminnego, który pokrywa koszty działalności jednostek OSP. Zakup takiej kasety z budżetu gminy wiązałby się bowiem każdorazowo z wydatkiem około 1000 zł. I chociaż życia ludzkiego nie powinniśmy przeliczać na pieniądze, to niegospodarnym byłoby wydawanie pieniędzy na zakup podzespołów do AED, jeżeli producent daje możliwość otrzymania ich za darmo - zauważa krobski strażak.
Musieli wstrzymać swoje zamiary, do czasu informacji od producenta
Na terenie gminy Krobia znajdują się dwa automatyczne defibrylatory Samaritan PAD, co do których posiadamy informację, iż mogą być one objęte akcją serwisową. Drugi AED jest na wyposażeniu OSP Pudliszki.
Jednostka ta oczekuje obecnie na dostarczenie nowego defibrylatora innej firmy dlatego w planach było przekazanie dotychczas użytkowanego HeartSine Samaritan PAD do jednego z krobskich sołectw, które sprzęru ratującego życie jeszcze nie posiada. Jednakowoż w związku z zaistniałą sytuacją akcja została wstrzymana.
- Sytuacja ta nie wypływa jednak znacząco na zapewnienie gotowości operacyjnej jednostkom ponieważ mają one do dyspozycji także urządzenia innych producentów, które nie są objęte akcjami serwisowymi. Niezależnie od tego, jak sprawa się zakończy można nadmienić, że obydwa urządzenia, których może dotyczyć usterka, były w przeszłości wykorzystywane przez strażaków w przypadku nagłego zatrzymania krążenia - podsumowuje A. Sarbinowski.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)