reklama

Wandal zdemolował cudze mieszkanie. Po kilku miesiącach wpadł z narkotykami

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wandal zdemolował cudze mieszkanie. Po kilku miesiącach wpadł z narkotykami - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Gostyniu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBrutalnie zdemolował drzwi, futrynę i panele w jednym z mieszkań na gostyńskich Gawronach. Straty oszacowano na 2700 zł. Po kilku miesiącach kryminalni namierzyli 37-latka. Podczas zatrzymania znaleźli u niego narkotyki. Grozi mu do 5 lat więzienia.
reklama

Do zdarzenia doszło pod koniec maja bieżącego roku na jednym z gostyńskich osiedli. Nieznany wówczas sprawca przypuścił agresywny atak na jedno z mieszkań na "Gawronach" w Gostyniu.

Zniszczone drzwi i panele - podejrzany wytypowany

Uderzając nieustalonym narzędziem w drzwi wejściowe, futrynę i panele podłogowe, doprowadził do licznych odprysków, wgnieceń, głębokich zarysowań lakieru oraz zniszczył zamek. Pokrzywdzony oszacował straty na 2700 złotych.

- Do aktu wandalizmu doszło pomiędzy 22 a 25 maja 2026 r. Funkcjonariusze o sprawie zostali powiadomieni w czerwcu i od razu ruszyli do intensywnych działań - przekazuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.

Operacyjni z wydziału kryminalnego gostyńskiej policji krok po kroku skrupulatnie analizowali ślady.

reklama

- W wyniku przeprowadzonych ustaleń i działań operacyjnych bezbłędnie wytypowali osobę podejrzewaną o dokonanie uszkodzeń - uzupełnia policjantka.

Policjanci wkroczyli do mieszkania 37-latka

Finał sprawy nastąpił we wrześniu. Wtedy funkcjonariusze policji wkroczyli do mieszkania 37-latka i dokonali zatrzymania. Co ciekawe, podczas przeszukania lokalu policjanci znaleźli dodatkowo niewielką ilość narkotyków.

Ustalono, że akcja z maja, która spowodowała zniszczenie mienia, nie ma nic wspólnego z narkotykami, chociaż zatrzymany jest uzależniony od środków odurzających. Przyznał się do winy, jednak podczas przesłuchania nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zniszczył akurat to, konkretne mieszkanie na gostyńskim osiedlu.

reklama

Nikt nie wie, dlaczego zdemolował akurat to mieszkanie

Poza tym, jak podaje policja, właściciel mieszkania, jak i wynajmujący również utrzymują, że nie mają pojęcia, dlaczego mężczyzna "rzucił się" akurat na ten lokal. 

Agresor, który ma na swoim koncie nie tylko brutalny akt wandalizmu, trafił już na przesłuchanie, gdzie usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia oraz posiadania środków odurzających. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo