Nikt nie miał do niego dostępu z zewnątrz
W środę, 19 sierpnia do Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu zgłosił się mieszkaniec gminy Borek Wielkopolski, który złożył zawiadomienie dotyczące uszkodzenia należącego do niego pojazdu marki Audi A4.
Z informacji przekazanych przez 36-latka wynikało, że do uszkodzenia pojazdu miało dojść w okresie od 11 do 13 lipca 2026 roku.
- Wymieniony oświadczył, że do miejsca parkowania pojazdu na terenie posesji nikt z osób postronnych nie miał dostępu. Co więcej właściciel pojazd parkował zawsze w stodole, do której dostać można się tylko z terenu podwórza - opisuje całą sytuację młodszy aspirant Marek Balczyński, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Napis wymalowano przez całe auto
O tym, że pojazd został uszkodzony zgłaszający sprawę miał się zorientować dopiero po opuszczeniu stodoły, gdy miał udać się do pracy w dniu 13 lipca.
- Na prawych tylnych i przednich drzwiach, prawym przednim błotniku oraz pokrywie silnika za pomocą farby w spray umieszczony został napis - relacjonuje zastępca oficera prasowego gostyńskiej komendy powiatowej policji.
Pokrzywdzony wycenił straty na kwotę 4477,75 złotych.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM
Zdjęcie: KPP Gostyń
21-latek specjalnie nie krył się z tym, co zrobił
Jak się okazało sprawa miała charakter konfliktu rodzinnego.
- 36-latek oświadczył, że trakcie w ujawnienia wspólnie z jednym z synów partnerki uszkodzenia pojazdu na podwórzu pojawił się drugi z synów jego partnerki, z którym od pewnego czasu się nie dogaduje. 21-latek do pokrzywdzonego zwrócił się słowami, które sugerować miały, że to właśnie on dokonał uszkodzenia pojazdu marki Audi, co słyszała obecna na miejscu konkubina - informuje mł. asp. M. Balczyński.
Jeszcze tego samego dnia po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP Gostyn zatrzymali 21-latka, który przyznał się do uszkodzenia pojazdu marki Audi A4 w nocy 13 lipca 2026 roku.
Kryminalni postawili mu zarzuty
- Sprawca oświadczył, że jego zachowanie wynikało ze sprzeczki pomiędzy mężczyznami, która miała miejsce przeddzień, kiedy doszło do przestępstwa oraz wcześniejszej niewłaściwej postawy 36-latka wobec 21-latka - podaje zastępca rzecznika.
W związku z tym gostyńscy kryminalni przedstawili mężczyźnie zarzut z art. 288§1 KK dotyczący uszkodzenia cudzej rzeczy za co sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Informacje: KPP Gostyń
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)