Do kontroli doszło 12 sierpnia, na ul. Gostyńskiej w Piaskach. Było tuz przed północą, funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego KPP w Gostyniu wracali właśnie z obsługi zdarzenia drogowego, gdy ich uwagę zwrócił kierujący hulajnogą elektryczną.
Sposób jazdy mężczyzny wzbudził podejrzenia policjantów - mówi kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu. - Mundurowi zatrzymali go do kontroli i sprawdzili jego trzeźwość - uzupełnia.
Wynik badania nie pozostawił wątpliwości. 34-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy, a za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości będzie musiał odpowiedzieć przed sądem.
Jak informuje kom. Monika Curyk, za takie zachowanie grożą poważne konsekwencje.
Zgodnie z art. 87 § 1a Kodeksu wykroczeń, za prowadzenie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu innego pojazdu niż pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu albo grzywna w wysokości co najmniej 2500 złotych. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco ogranicza koncentrację, zaburza koordynację ruchową i wydłuża czas reakcji. W przypadku hulajnogi elektrycznej może to mieć szczególnie niebezpieczne skutki.
Jazda po alkoholu to zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale również dla pieszych i innych uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczna może być w upalne dni. Wysoka temperatura sprzyja odwodnieniu i osłabieniu organizmu, a w połączeniu z alkoholem może dodatkowo nasilać zawroty głowy, problemy z koncentracją, zaburzenia koordynacji ruchowej i wydłużony czas reakcji. W takich warunkach prowadzenie hulajnogi po alkoholu staje się jeszcze bardziej ryzykowne.
Komentarze (0)