Podejrzenia policjantów wzbudził sposób jazdy mężczyzny
Do kontroli doszło 12 sierpnia 2026 roku, na ul. Gostyńskiej w Piaskach. Było tuż przed północą, funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego KPP w Gostyniu wracali właśnie z obsługi zdarzenia drogowego, gdy ich uwagę zwrócił kierujący hulajnogą elektryczną.
- Sposób jazdy mężczyzny wzbudził podejrzenia policjantów - mówi kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu. - Mundurowi zatrzymali go do kontroli i sprawdzili jego trzeźwość - uzupełnia.
Wynik badania nie pozostawił wątpliwości. 34-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy, a za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości będzie musiał odpowiedzieć przed sądem.
Kierowca hulajnogi stanie przed sądem
Jak informuje kom. Monika Curyk, za takie zachowanie grożą poważne konsekwencje.
Zgodnie z art. 87 § 1a Kodeksu wykroczeń, za prowadzenie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, innego pojazdu niż pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu albo grzywna w wysokości co najmniej 2500 złotych. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.
Alkohol plus upał to wyjątkowo niebezpieczne połączenie
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco ogranicza koncentrację, zaburza koordynację ruchową i wydłuża czas reakcji. W przypadku hulajnogi elektrycznej może to mieć szczególnie niebezpieczne skutki.
Jazda po alkoholu to zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale również dla pieszych i innych uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczna może być w upalne dni. Wysoka temperatura sprzyja odwodnieniu i osłabieniu organizmu, a w połączeniu z alkoholem może dodatkowo nasilać zawroty głowy, problemy z koncentracją, zaburzenia koordynacji ruchowej i wydłużony czas reakcji. W takich warunkach prowadzenie hulajnogi po alkoholu staje się jeszcze bardziej ryzykowne.
Komentarze (0)