reklama

To był iście Międzynarodowy Dzień Strażaka. Jeden wóz bojowy pojechał do sąsiedniej jednostki OSP, ale już drugi, aż na Ukrainę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To był iście Międzynarodowy Dzień Strażaka. Jeden wóz bojowy pojechał do sąsiedniej jednostki OSP, ale już drugi, aż na Ukrainę - Zdjęcie główne
Autor: Edyta Rokicka
Zobacz
galerię
89
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościChoć oficjalny Międzynarodowy Dzień Strażaka przypada 4 maja, krobscy druhowie i mieszkańcy gminy święto Rycerzy św. Floriana przeżywali już w niedzielę, 3 maja 2026 roku. W tym roku uroczystość była nie tylko okazją do podziękowań i odznaczeń, ale przede wszystkim symbolem braterstwa, które wykracza poza granice powiatu, a nawet państwa. A jej widocznym przejawem "ponadnarodowej przyjaźni strażackiej" było przekazanie kluczyków do wozu bojowego przedstawicielom jednego z naszych wschodnich sąsiadów, dla których taka pomoc jest nieoceniona.
reklama
reklama

"Mam nadzieję, że w czasie poświęcenia te sprzęty się trochę odezwą"

Jeszcz zanim rozpczęłuy się oficjalne obchody Międzynarodowego Dnia Strażaka w Krobi w blasku majowego słońca i przy dźwięku syren, odbyło się uroczyste poświęcenie wozów bojowych oraz specjalistycznego sprzętu.

Ksiądz kanonik Sławomir Grośta w poruszających słowach zwrócił się do zgromadzonych, przypominając o etosie strażackiej służby.

- Nasi strażacy będą posługiwali się tymi wozami bojowymi oraz sprzętami, aby ratować życie, zdrowie drugiego człowieka oraz mienie bliźnich. Prośmy Boga, aby na wzór miłosiernego Samarytanina popatrzył na nas z miłością, byśmy mieli otwarte oczy i serca na nieszczęścia i potrzeby drugiego człowieka. (...) Mam nadzieję, że w czasie poświęcenia te sprzęty się trochę odezwą - nie krył nadziei na „interakcję” ze strony techniki proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Mikołaja w Krobi.

reklama

I rzeczywiście, zgodnie z "życzeniem" kapłana ryk silników i dźwięk syren stały się najlepszą odpowiedzią na słowa modlitwy o opiekę św. Floriana.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Dzień Strażaka ważny nie tylko dla PSP i OSP

Oficjalna część strażackiego święta odbyła się tradycyjnie przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi, gdzie prowadzący uroczystość druh Adam Sarbinowski przypomniał, że w Polsce Dzień Strażaka obchodzony jest zarówno przez Państwową, jak i Ochotniczą Straż Pożarną.

- Jest to także święto zawodowe, ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. W tym wyjątkowym dniu możemy także uhonorować pracę i misję, które wymagają nie tylko wielkiego zaangażowania, ale także męstwa i gotowości do poświęceń. Jest to także szczególny dzień dla naszych rodzin, które są dla nas ogromnym wsparciem i nieocenioną pomocą każdego dnia, a także dla tych wszystkich, którzy ze strażakami sympatyzują - mówił krobski druh.

reklama

Nie zapomniano także o tych Rycerzach św. Floriana, którzy odeszli na wieczną służbę honorując ich pamięć minutą ciszy.

Wozy, które niosą nadzieję: kierunek Gogolewo i Torczyn

Najważniejszym punktem uroczystości było przekazanie kluczyków do pojazdów, które przez lata wiernie służyły krobskim ochotnikom. I tak:

  1. Star – Man (rocznik 2002) służący w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi przez 24 lata, biorący udział w setkach akcji, ale na liczniku mający przejechanych zaledwie 22 tys. km, ten zadbany wóz trafił teraz do jednostki OSP w Gogolewie (kluczyki odebrali prezes Jakub Kolibabka, naczelnik Dawid Przybylski oraz kierowca Hubert Wycisk.
  2. Iveco – Magirus: prawdziwa legenda, która ponownie opuści granice nie tylko gminy, powiatu gostyńskiego, ale także Polski, gdyż na ziemię krobską trafił w 2003 roku jako dar z Holandii, po służbie w Krobi i Gogolewie, blisko 40-letni, ale wciąż sprawny wóz, wyruszył w swoją najważniejszą misję – do partnerskiej gminy Torczyn w Ukrainie.
reklama

Z rąk m.in. burmistrza Krobi Łukasz Kubiaka oraz prezes OSP Krobia Barbary Gryczki kluczyki do wozu strażackiego odebrał wójt gminy torczyn Jurij Krewski wraz z delegacją.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

"Nasi bohaterowie" - medale dla zasłużonych

Dzień Strażaka to także czas honorowania tych, którzy bez wahania ruszają w ogień. Burmistrz Krobi, Łukasz Kubiak, w swoim przemówieniu nie szczędził słów uznania dla lokalnych ochotników:

- Zwrócę się do naszych bohaterów, bo tak trzeba nazywać naszych strażaków, ochotników, funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. (...)  Dziękuję za waszą ofiarną służbę na rzecz ratowania zdrowia, życia i mienia mieszkańców naszej gminy i powiatu. Dziękuję za to, że jesteście, że zawsze możemy na was liczyć, że nigdy nas nie zawiedliście i nigdy nas nie zawiedziecie. Przyjmijcie w imieniu całej społeczności naszej gminy wyrazy szacunku i uznania w związku z waszą zaszczytną służbą w myśl motta strażackiego: "Bogu na chwałę bliźniemu na ratunek" - podkreślał włodarz.

Zwieńczeniem tych słów było wręczenie odznaczeń państwowych i resortowych.

Srebrny Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali:

  1. Hubert Piotrowiak
  2. Tomasz Chudy
  3. Wojciech Chudy

Brązowy Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali:

  1. Marcin Marciniak
  2. Tomasz Śląski
  3. Tomasz Kubiak
  4. Robert Demuth
  5. Jarosław Chudy
  6. Jerzy Augustyniak

Odznaką „Strażak Wzorowy” wyróżnieni zostali:

  1. Adam Gubański
  2. Przemysław Stankowski

Hydronetki, konkurs na najgłośniejszą syrenę i strażackie mistrzostwa w "piłce wodnej"

Po części oficjalnej obchodów przyszedł czas na rozrywkę, a ta przyszła w formie pikniku strażackiego z mocą atrakcji dla uczestników w każdym wieku.

Bo hydronetkami z wozą próbować gasić pożary na krobskim boisku mogły nie tylko najmłodsze roczniki mieszkańców gminy Krobia. Tak samo wystawa sprzętu strażackiego i możliwość przymierzenia kombinezonu pozwolił tak starszym, jaki młodszym zapoznać się ze strażackim "rzemiosłem".

Z pewnością wiele frajdy przyniosły: konkurs na najgłośniejszą syrenę strażacką, gdzie wynik o największej ilości decybeli "wykręcili" gospodarze z OSP Krobia.

Z kolei strażackie mistrzostwa w "piłkę wodną" wygrali druhny i druhowie z OSP Sułkowice. Co prawda w tym przypadku do zwycięzców nie trafił tradycyjny "puchar świata", ale voucher o wartości 1000 zł, który zostanie przeznaczony na zakup sprzętu strażackiego lub umundurowania. 

KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo