reklama

Szpital w Gostyniu do likwidacji? Informacje przekazuje poseł PiS Jan Dziedziczak. Co na to dyrekcja SP ZOZ i starosta gostyński?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szpital w Gostyniu do likwidacji? Informacje przekazuje poseł PiS Jan Dziedziczak. Co na to dyrekcja SP ZOZ i starosta gostyński? - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKonferencja prasowa Prawa i Sprawiedliwości odbyła się 27 listopada w Miejskiej Górce. Wzięli w niej udział działacze ugrupowania na czele z posłem Janem Dziedziczakiem. - W naszym regionie szpital w Rawiczu czy szpital w Gostyniu, właśnie przez aktualny rząd Donalda Tuska, będzie zlikwidowany (...) - przekazał parlamentarzysta PiS. Natomiast Karolina Wachowiak, dyrektor SP ZOZ w Gostyniu zauważa, że w różnych koncepcjach reformy ochrony zdrowia, jakie ostatnio są przedstawiane przez Ministerstwo Zdrowia, żadna z nich „nie zakłada likwidacji publicznych podmiotów leczniczych o statusie powiatowym”.
reklama

Konferencja prasowa przedstawicieli partii PiS z regionu, poprzedziła lokalne wydarzenie, jakim było otwarcie przedszkola w Miejskiej Górce - CZYTAJ TUTAJ. Podczas rozmowy z dziennikarzami parlamentarzysta Jan Dziedziczak poruszył nie tylko temat nowej placówki oświatowej w Miejskiej Górce. Odniósł się też do instytucji opieki zdrowotnej, które odpowiadają za ochronę zdrowia i życia mieszkańców.

reklama

Te szpitale będą zlikwidowane według posła Jana Dziedziczaka

 

 Z naszych informacji, do których dotarliśmy, jeśli chodzi o plany likwidacji szpitali, wynika, że wyraźnie jest zaznaczone, że w naszym regionie szpital w Rawiczu czy szpital w Gostyniu właśnie przez aktualny rząd Donalda Tuska będzie zlikwidowany. To nas bardzo niepokoi, bo to jest bardzo mocne uderzenie w jakość życia obywateli, bo tak naprawdę dostępność szpitala jest jednym z podstawowych narzędzi polityki obrony zdrowia, ochrony zdrowia - mówił Jan Dziedziczak na konferencji prasowej w Miejskiej Górce. 

Wskazywał na wydłużenie się drogi przyjazdu karetki do pacjenta, dłuższą drogę będzie musiała pokonać także osoba, która wymaga opieki lekarskiej, hospitalizacji. Poseł nawiązał tym samym do słów minister zdrowia.

reklama

"Zakładamy, że na pewno z 30% szpitali w naszym kraju to jest nadmiar"

Jolanta Sobierańska-Grenda mówiła o nadmiarze szpitali w kraju w rozmowie z serwisem Medonet.

- Zakładamy, że na pewno z 30% szpitali w naszym kraju to jest nadmiar - stwierdziła Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia. - Gdyby tych 30% nie było, to przy dobrze zorganizowanej opiece też bylibyśmy w stanie zabezpieczyć naszych pacjentów. To są decyzje politycznie bardzo trudne dla poszczególnych powiatów, dla regionów - zdaję sobie z tego sprawę, natomiast jest to możliwe do wykonania. Jesteśmy w tej chwili na tej drodze, żeby tworzyć odpowiednie narzędzia, również deregulacyjne, które pomogą tak zorganizować szpital, głównie pierwszego stopnia zabezpieczenia, żeby jednak nie generował dużych kosztów i żeby można było np. wyłączać bloki na weekendy - dodała.

reklama

Co niepokoi posła PiS?

Poseł PiS podczas konferencji prasowej w Rawiczu wymieniał różne konsekwencje likwidacji szpitali powiatowych, negatywnie wpływające na opiekę zdrowotną mieszkańców lokalnej społeczności. Mówił nie tylko o  karetkach wzywanych do pacjenta.

- To kwestia choćby odwiedzania osoby chorej przez jej najbliższych. No bo jeżeli ktoś ma dwie godziny w jedną stronę dojechać do szpitala, to częstotliwość takich odwiedzin na pewno radykalnie zmaleje, więc bardzo nas to niepokoi. Niepokoi nas ta oficjalna zapowiedź redukcji sieci szpitali o 30%. No i boli nas to, że właśnie tutaj to będzie najbardziej odczuwalne - wskazywał poseł PiS.

Poseł: "zachęcam, aby trzymać rękę na pulsie"

Zachęcał lokalnych przedstawicieli ugrupowania, działaczy samorządowych, aby na forum lokalnym przyglądali sie sytuacji, mówił też o organizowaniu protestów, gdyby "rząd Tuska" podejmując się przeprowadzenia kompleksowej reformy służby zdrowia, nie zmienił zdania w sprawie szpitali powiatowych. 

reklama

Mamy nadzieję, że rząd Donalda Tuska wycofa się z tych planów, ale zachęcam wszystkich państwa do tego, aby trzymać rękę na pulsie, aby pytać o to rządzących, aby ewentualnie organizować się w protesty przeciwko likwidacji szpitali, przeciwko tak znaczącemu pogorszeniu komfortu służby zdrowia, komfortu do dostępności służby zdrowia w naszym regionie - podsumowując temat J. Dziedziczak.

Dyrekcja SP ZOZ w Gostyniu nie ma informacji o likwidacji

Do wypowiedzi posła Jana Dziedziczaka odniosła się Karolina Wachowiak, dyrektor SP ZOZ w Gostyniu. Wyjaśniła, że do dziś dyrekcja szpitala nie otrzymała wiarygodnej informacji o podjętych chociażby przez Ministerstwo Zdrowia decyzjach lub planach, w kwestii „likwidacji szpitali powiatowych”. 

Dyrekcja SPZOZ w Gostyniu nie uzyskała jakiejkolwiek oficjalnej i wiarygodnej informacji o podjętych lub procedowanych przez Ministerstwo Zdrowia lub inne podmioty organizujące i finansujące udzielanie świadczeń zdrowotnych decyzjach lub planach, w przedmiocie potocznie rozumianej likwidacji szpitali powiatowych, w tym Szpitala w Gostyniu. W ostatnich miesiącach szczególnie ożywiona jest dyskusja publiczna, w ramach której pojawiają się różne koncepcje reformy ochrony zdrowia, jednak w ocenie dyrekcji SPZOZ w Gostyniu żadna z nich nie zakłada likwidacji publicznych podmiotów leczniczych o statusie powiatowym. Moim zdaniem takie decyzje mogłyby skutkować załamaniem systemu organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych - powiedziała Karolina Wachowiak.

Starosta R. Marcinkowski: "trzymamy się daleko od polityki"

Szpital gostyński w ostatnim czasie otrzymał dofinansowanie z KPO na rozwój działalności. Jest szansa na usprawnienie diagnozowania i leczenia chorób kardiologicznych, trwa rozbudowa ZOL-u, wkrótce poprawią się warunki pracy zespołów ratownictwa medycznego na terenie powiatu -  na pomoc pacjentom wyjadą ambulanse. Tym bardziej o komentarz wobec przekazywanych przez Jana Dziedziczaka informacji poprosiliśmy również starostę gostyńskiego Roberta Marcinkowskiego, który jednocześnie pełni funkcję przewodniczącego Rady Społecznej Szpitala. Włodarz zaznacza, że działania wobec gostyńskiego szpitala, jakie podejmuje samorząd powiatowy, współpracując z dyrekcją SP ZOZ,  nie mają politycznego charakteru.

Trzymamy się daleko od polityki. Od lat inwestujemy duże pieniądze w szpital. Poprawiamy bazę sprzętową, czego najlepszym dowodem są milionowe dofinansowania, które otrzymujemy. Jako samorząd powiatowy przekazujemy też znaczne środki, aby pomóc SPZOZ w bieżącej działalności. Poza tym, w związku z realizacją projektu z Krajowego Planu Odbudowy, poszerzamy bazę łóżkową. Dzięki rozbudowie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego i Oddziału Geriatrii, szpital zyska kilkadziesiąt dodatkowych miejsc dla pacjentów. Zmierzamy w zupełnie innym kierunku niż zapowiedzi medialne - skomentował Robert Marcinkowski. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo