reklama

Strażacy musieli wyważyć drzwi w mieszkaniu. Sąsiedzi obawiali się o życie 69 i 82-latki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Strażacy musieli wyważyć drzwi w mieszkaniu. Sąsiedzi obawiali się o życie 69 i 82-latki - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo dwóch interwencji - jednej związanej z siłowym wejściem do mieszkań - doszło minionej nocy 8 i 9 stycznia 2026 roku w Piaskach i w Szelejewie Drugim. W obu przypadkach sąsiedzi, którzy wykazali się czujnością i empatią, zadzwonili na numery alarmowe i powiadomili służby ratunkowe w związku z obawami o życie starszych kobiet w wieku 69 i 82 lat.
reklama
reklama

Strażacy i policjanci nie mieli wyboru

Pierwsza interwencja miała miejsce około godziny 22.00 przy ulicy Wąskiej w Piaskach, gdzie o stan zdrowia jednej z mieszkanek obawiała się jej sąsiadka. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 112.

Ponieważ drzwi do mieszkania były zamknięte przybyli na miejsce zdarzenia strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Piaskach w asyście policji podjęli decyzję o ich wyważeniu i siłowym wejściu do pomieszczeń mieszkalnych.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Na miejsce wezwano syna 69-latki

- Okazało się, że 69-letnia kobieta przewróciła się w swoim mieszkaniu i nie mogła wstać. Została przebadana przez obecny również zespół ratownictwa medycznego i przekazana pod opiekę synowi, którego wezwano na miejsce - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

reklama

Przez ścianę słychać było szum wody, a drzwi nikt nie otwierał

Strażacy z OSP Piaski ponownie musieli wyjeżdżać do akcji kilka godzin później - o godzinie 03.09, tym razem do Szelejewa Drugiego, gdzie również ratownicy zostali zadysponowali do siłowego wejścia do mieszkania zajmowanego przez 82-letnią kobietę.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w mieszkaniu obok od godzin wieczornych słychać było odkręconą wodę. Zgłaszający pukał do drzwi oraz okien, lecz nikt mu nie otworzył. Zaniepokojony, że kobiecie mogło się coś stać powiadomił służby. Gdy policjanci dotarli na miejsce kobieta otworzyła drzwi. Okazało się, że dźwięk lecącej wody był spowodowany awarią spłuczki - relacjonuje oficer prasowa gostyńskiej komendy powiatowej policji.

reklama

W obu przypadkach sąsiedzi wykazali się godną pochwały empatią i troską o drugiego człowieka.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo