Rowerówka w Rokosowie wystartowała sprzed świetlicy wiejskiej w niedzielę, 17 września 2023 roku. Nie była to pierwsza tego typu impreza organizowana przez sołectwo i OSP, ale pierwsza przygotowana z myślą o pomocy osobie potrzebującej. Do udziału w wycieczce rowerowej zapisało się ponad 150 osób. Nie brakowało wśród nich seniorów i małych dzieci, które trasę pokonały w rowerowych fotelikach.
O HISTORII EWY MATUSZEWSKIEJ POCZYTASZ TUTAJ
Rokosowska rowerówka wiodła między innymi przez Pudliszki, Krobię, Chumiętki, Żytowiecko i Bączylas. Liczyła około 18 kilometrów. W jej organizację zaangażowali się mieszkańcy Rokosowa na czele z sołtysem Marcinem Perdonem, a także druhowie z OSP Rokosowo, Pudliszki i Poniec oraz funkcjonariusze policji z Ponieca i Krobi. Strażacy i policjanci zabezpieczali trasę przejazdu, która częściowo wiodła ścieżkami rowerowymi, ale także lokalnymi drogami.
Podczas rowerówki w Rokosowie dopisała pogoda - słońce grzało, ale rekompensował to lekki wietrzyk. Humory uczestników także były wyśmienite. Na zakończenie przy świetlicy można było się posilić i napić kawy lub herbaty. Pojawiła się także puszka, do której każdy chętny mógł wrzucić datek na rzecz pani Ewy.
- Pieniądze wrzucają ci, którzy chcą - mówi Marcin Perdon, sołtys Rokosowa. - Była to pierwsza charytatywna rowerówka w Rokosowie, ale nie ostatnia. Chcielibyśmy pomagać. Dziękuję za współpracę mieszkańcom wsi, strażakom i policji, dzięki nim impreza się udała - zaznacza.
Komentarze (0)