Reklama

Rodziny ze Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim szukają swoich Darczyńców. To dla nich ostatni dzwonek

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Dotychczas ponad 40 rodzin z powiatu gostyńskiego zostało włączonych do Szlachetnej Paczki w edycji projektu na rok 2022/2023. Jednak nadal są potrzebujący, a wśród nich głównie osoby starsze, schorowane oraz samotni rodzice, którzy nie znaleźli swoich Darczyńców i czekają na pomoc. Czasu zostało niewiele, gdyż Weekend Cudów, w trakcie którego wolontariusze Szlachetnej Paczki rozwożą dary, przypada już za tydzień (9-11 grudnia 2022 roku). Jeszcze 7 rodzin czeka na kogoś, kto podaruje im szansę na lepsze jutro. Czy znajdą się dla nich ludzie wielkiego serca?

Rodziny Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim szukają Darczyńców. Często nie wołają o pomoc

Do Szlachetnej Paczki zgłaszane są osoby, które z jakichś przyczyn znalazły się na życiowym zakręcie. Czasami jest to spowodowane niespodziewanym wypadkiem, czy też chorobą, innym razem spotykamy osoby starsze i samotne, które nie są w stanie poradzić sobie same. W każdym przypadku są to jednak cisi bohaterowie, którzy mimo trudnych sytuacji nie wołają o pomoc.

- Zadaniem Darczyńców i przygotowanej przez nich paczki jest zapoczątkowanie pozytywnych zmian w życiu rodzin. Nie zawsze jesteśmy w stanie odwrócić ich los, czasem chcemy chociaż pomóc im przywrócić godne warunki życia, zwłaszcza w przypadku osób starszych lub ciężko chorych i niepełnosprawnych - mówi Basia Nowak, liderka Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim.

Rodziny Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim szukają Darczyńców. Jedną robi wielu

Wbrew powszechnej opinii Darczyńcami rzadko są pojedyncze osoby, choć oczywiście i takie się zdarzają. Według statystyk (m.in. Raportu o Biedzie) prowadzonych przez Stowarzyszenie „Wiosna”, w ramach którego realizowany jest projekt Szlachetna Paczka czy Akademia Przyszłości, paczkę dla jednej Rodziny robi średnio ponad 30 osób. Są to najczęściej grupy znajomych, firmy, szkoły, instytucje, urzędy czy organizacje pozarządowe - wiele z nich od lat wspiera potrzebujących. W tym roku ludzie wielkiego serca przygotowali dary dla 33 rodzin z powiatu gostyńskiego. Potrzebna jest jeszcze pomoc dla 7 pozostałych.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ

Rodziny Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim szukają Darczyńców. Do końca życia tego nie zapomną

Wspomniane rodziny najczęściej stykają się z takimi problemami, jak choroba, niepełnosprawność, starość, samotność, konieczność wychowywania dziecka lub dzieci (czasami kilkorga) w pojedynkę. Ich potrzeby są różne: nierzadko chciałyby zwyczajnie mieć kogoś przy sobie, porozmawiać, jest to szczególnie częste w przypadku osób starszych lub osamotnionych.

Tutaj nawet pomoc Szlachetnej Paczki niewiele może dać, ale nawet wtedy wolontariusze robią, co mogą. Łatwiej jest z pomocą materialną, wymagania Rodzin są różne: w obecnych czasach żywność i środki czystości to kluczowe zgłaszane potrzeby. Niektóre potrzebują sprzętów gospodarstwa domowego, mebli, gdyż nie mają na czym zrobić obiadu lub spać. Brakuje ubrań i obuwia. A jest i tak, że...

- Jednym z powodów, dla których zostałem wolontariuszem Szlachetnej Paczki jest historia pewnej starszej pani, która powiedziała, że niczego innego w życiu by nie chciała, jak tylko spróbować... czekolady truskawkowej. Do końca życia tego nie zapomnę - mówi nam wolontariusz Robert.

Rodziny Szlachetnej Paczki w powiecie gostyńskim szukają Darczyńców. „Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by któraś rodzina została bez pomocy”

Został dokładnie tydzień do Weekendu Cudów, czyli momentu, w którym Rodziny otrzymają dedykowane paczki. Im mniej czasu zostaje, tym więcej emocji jest wśród wolontariuszy.

- Chcemy pomóc każdej osobie wymagającej wsparcia w trudnej sytuacji. W poprzednich latach pojawiały się różne problemy, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by któraś rodzina została bez pomocy. Do ostatniej chwili trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że również w tym roku uda się obdarować prezentami 100% paczkowych rodzin. Zachęcamy do kontaktu każdego, kto chciałby w jakiś sposób wesprzeć Szlachetną Paczkę. W dużej grupie, wspólnymi siłami łatwiej przygotować pomoc dla rodzin i zaspokoić wszystkie potrzeby z listy - mówi Basia Nowak.

Opis wszystkich rodzin wraz z ich dokładnymi potrzebami można znaleźć na stronie www.szlachetnapaczka.pl - link do listy rodzin TUTAJ.

Pani Longina z Rodziną

  • Longina - 68 lat
  • Władysław (mąż) - 69 lat
Pani Longina oraz pan Władysław są małżeństwem z długoletnim stażem. Wiedli spokojne i beztroskie życie. Utrzymywali się z uprawy ziemi. Wspólnie wychowali czwórkę dzieci. Sytuacja rodziny zmieniła się diametralnie trzy lata temu, kiedy pan Władysław zaczął chorować na raka żołądka. Obecnie mężczyzna waży ok. 35 kg i większość czasu spędza w łóżku. Ze względu na swój stan zdrowia pan Władysław musi przyjmować tylko płynne pokarmy, które przygotowuje dla niego jego małżonka.

Trzy kluczowe potrzeby: lodówka, żywność, środki czystości

Pan Stefan z Rodziną

  • Stefan - 58 lat
  • Anna (żona) -  46 lat
  • Michalina (córka) - 21 lat
Pani Anna pracowała, aż do momentu wypadku, w wyniku którego złamała nogę. Obecnie otrzymuje świadczenie rehabilitacyjne. Pan Stefan leczy się od wielu lat, kiedy ZUS odebrał mu rentę, bardzo się załamał. Podjął jednak próbę zatrudnienia, ale niepowodzenie jeszcze bardziej go podłamało. Załamany trudną sytuacją finansową rodziny, próbował targnąć się na swoje życie.

Trzy kluczowe potrzeby: pralka,  żywność, środki czystości

Pan Maciej z Rodziną

  • Maciej - 37 lat
  • Danuta (matka) - 60 lat
  • Andrzej (ojciec) - 64 lat
W maju zeszłego roku pan Maciej źle się poczuł, wracając z pracy. Zdążył jeszcze o własnych siłach dojść do domu, ale widząc jego stan, przerażeni rodzice od razu wezwali pomoc. Ratownicy stwierdzili u młodego mężczyzny udar krwotoczny. Po miesiącach walki o życie i trudnej rehabilitacji pan Maciej nadal nie odzyskał sprawności. Nie jest w stanie poruszać się samodzielnie, a jego lewa ręka jest zupełnie bezwładna.

Trzy kluczowe potrzeby: żywność, środki czystości, bon na rehabilitację

Pani Katarzyna z Rodziną

  • Katarzyna - 78 lat
  • Paweł (mąż) - 83 lata
Pani Katarzyna i pan Paweł są małżeństwem od 52 lat. Mają córkę, która założyła swoją rodzinę, oraz syna, który trafił do więzienia. Prowadzili gospodarstwo rolne oraz hodowlę krów i świń. Jednak emerytura oraz problemy zdrowotne, zmusiły małżeństwo do zaprzestania pracy na roli, co spowodowało problemy finansowe. Sytuacje życiowe nie pozostawiły wyjścia.

Trzy kluczowe potrzeby: zmywarka, środki czystości, odzież

Pani Maria z Rodziną

  • Maria - 39 lat
  • Karolina (córka) - 14 lat
  • Zuzanna (córka) - 10 lat
Kilka lat temu, pani Maria zdecydowała się na rozwód z mężem. Od tego czasu samotnie wychowuje dwie córki. Były mąż kobiety nie płaci alimentów i nie interesuje się dziećmi, przez co te nie mają zaspokojonych podstawowych potrzeb. Do niedawna jedynym źródłem zarobku rodziny była pensja pani Marii, ale przez jej problemy z nogą straciła swoją pracę.

Trzy kluczowe potrzeby: żywność, środki czystości, pralka

Pani Katarzyna z Rodziną

  • Katarzyna - 21 lat
  • Zofia (córka) - 4 lat
  • Julia (córka) - 3 lata
- Przede wszystkim myślę o dzieciach, żeby miały lepiej niż ja i im się w życiu ułożyło. Marzenia moich córek są moimi marzeniami - mówi pani Katarzyna samotnie wychowująca dwie córki: Zofię i Julię. Pierwszą z dziewczynek urodziła już w wieku 17 lat, druga przyszła na świat 1,5 roku później, w związku z czym ma niewielkie doświadczenie zawodowe. Do momentu, w którym zamieszkiwała z nimi mama pani Katarzyny, rodzina radziła sobie z zapewnieniem podstawowych potrzeb egzystencjalnych.

Trzy kluczowe potrzeby: żywność, środki czystości, odzież na zimę. 

Pani Beata z Rodziną

  • Beata - 34 lat
  • Szymon (syn) - 15 lat
  • Mateusz (syn) - 12 lat
  • Oliwier (syn) - 6 lat
  • Mikołaj (syn) - 2 lata
Pani Beata wyszła za mąż, została mamą i z nadzieją patrzyła w przyszłość. Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy dzieci zachorowały. Mąż zaczął nadużywać alkoholu i przemocy psychicznej. Aktualnie, kobieta sama wychowuje czterech synów. Rodzina mieszka na wsi, a brak prawo jazdy bardzo utrudnia im życie. Najstarszy syn, żeby kontynuować naukę, wstaje wcześnie rano i dojeżdża kilka kilometrów na przystanek autobusowy.

Trzy kluczowe potrzeby: obuwie, żywność trwała, drzwi wejściowe.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy