Wiele wskazuje na to, że w Gostyniu nadchodzi nowa era bezpieczeństwa. Burmistrz Jerzy Kulak zapowiada rozbudowę monitoringu wizyjnego w szerokim zakresie, który obejmie kilkadziesiąt kamer. Jakie zmiany przyniesie to mieszkańcom, którzy już dziś zastanawiają się, czy to nadzór czy zabezpieczenie?
Przybędzie kilkadziesiąt urządzeń
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gostyniu, która odbyła się 23 kwietnia 2026 roku, gostyńscy radni zgodzili się, by 90 tys. zł z tak zwanych wolnych środków przeznaczyć na rozwój sieci monitoringu. Władze gminy mówią o uzupełnieniu zasobów systemu i zakupieniu kilkudziesięciu nowych kamer.
W dużej mierze jest to związane z tworzeniem rekreacyjno-spacerowych terenów zielonych w mieście. "Zielona rewolucja", zgodnie z projektem, miałaby zakończyć się w październiku. Do użytku mieszkańców oddanych zostanie kilka miejsc, gdzie będą mogli odpoczywać w otoczeniu zieleni. Władze gminy uznały, że powinny to być tereny monitorowane, z myślą przede wszystkim o bezpieczeństwie mieszkańców.
Park miejski w pierwszej kolejności
W pierwszej kolejności zaplanowano montaż kamer w parku miejskim - 15 urządzeń pojawi się w dolnej części parku, 8 - w części górnej. Na każdym kolejnym oddawanym do użytku terenie zielonym będą montowane nowe urządzenia monitoringu.
- W niedalekiej przyszłości planujemy wnioskować do rady miejskiej o pieniądze na zakup kolejnych urządzeń. W sumie, w 2026 roku, chcielibyśmy zainwestować w rozbudowę monitoringu wizyjnego około 200 tys. złotych - wyjaśnia Maciej Czajka, zastępca burmistrza.
Gdzie i ile kamer?
Na gostyńskim rynku od kilku tygodni pracują nowoczesne kamery (w sumie 8). Przy kościele farnym na bulwarach pojawi się 9 punktów, w parku powstającym w starej cegielni zaplanowano montaż 17 kamer. Nowoczesny monitoring zaplanowano także na powstającej promenadzie świętogórskiej. Tam ma być zamontowanych 8 kamer.
W pozostałej części śródmieścia - na ulicy Kolejowej i Wiosny Ludów oraz na skrzyżowaniu ulic Europejska i Nad Kanią (w okolicy budynku ZWiK w Gostyniu) sieć również zostanie uzupełniona. Na wymianę czeka kamera na skrzyżowaniu ulicy Floriana z Helsztyńskiego, która zasięgiem obejmuje skwer Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Mówimy o modernizacji i rozbudowie systemu monitoringu na szeroką skalę, przez co należy rozumieć montaż kamer także na ulicy Wrocławskiej, przy okazji jej remontu, zwłaszcza na Rondzie Biznesu. W tym celu zamierzamy rozmawiać z samorządem powiatowym - uzupełnia Maciej Czajka.
Na ulicach wjazdowych pojawią się nowoczesne kamery LPR do odczytywania tablic rejestracyjnych, między innymi na Rondzie Pożegowo a także na promenadzie w kierunku Świętej Góry.
Stworzenie centrum monitoringu wizyjnego. Samorządowcy zdeterminowani
Ambitny projekt rozbudowy i unowocześniania sieci monitoringu wizyjnego w mieście w tak szerokim zakresie oraz uzupełnianie i modernizacja wyposażenia, które ułatwia podglądanie obrazów z kamer, stawiają samorządowców przed kolejnym wyzwaniem - stworzenie centrum monitoringu wizyjnego, z odpowiednio sprawnym wyposażeniem.
- Teraz zabezpieczamy fundusze na nowe urządzenia, ale jesteśmy w takim momencie - i dyskutujemy o tym - żeby powstało w Gostyniu centrum monitoringu. Aktualnie rozglądamy się za pomieszczeniem. Najlepiej gdyby znajdowało się przy ul. Fabrycznej, w tym samym budynku, gdzie jest komenda Straży Miejskiej w Gostyniu lub gdzieś w pobliżu - wyjaśniał rajcom burmistrz.
Zaznaczył, że samorządowcy są zdeterminowani i gotowi przystąpić do działania w tym zakresie.
Nieoczekiwana zmiana miejsc?
Obecnie w gabinecie komendanta straży miejskiej znajduje się tzw. centrala: dwa serwery, na które przez światłowód przesyłane są dane z monitoringu, dwa komputery, a także duży telebim, na którym można oglądać zarejestrowane przez kamery nagrania. Włodarze gminy "mają na oku" lokal, znajdujący się w tym samym budynku, co komenda straży miejskiej. Jest on przeznaczony na spotkania organizacji pozarządowych i stowarzyszeń. Czy jest dostatecznie wykorzystywany? Trudno powiedzieć. Zastępca burmistrza jest przekonany, że mogłoby lepiej sprawdzić się jako gabinet komendanta straży miejskiej. Po przeprowadzce, w obecnym biurze pozostałyby urządzenia monitoringu wizyjnego, co stanowiłoby podstawę do stworzenia nowoczesnej centrali.
- Centrum monitoringu nie byłoby czynne przez całą dobę. Planujemy obsługę w ten sposób, żeby zostali wyznaczeni pracownicy, głównie w czasie weekendów, którzy obserwowaliby monitor i na bieżące problemy zwracali uwagę. Nie byliby to funkcjonariusze straży miejskiej. Dodatkowe osoby pewnie nie będą zatrudnione na cały etat, ale gmina poniesie z tego tytułu jakiś koszt - tłumaczył radnym burmistrz Jerzy Kulak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.