Łuki, normy i gabaryty rolnicze
Główne zarzuty kierowane są "pod adresem" sposobu przebudowy skrzyżowania ulic Powstańców Wielkopolskich z ulicą Nadstawek oraz na wyjeździe w kierunku Wilkonic, która wiąże się z zauważalnym zwężeniem jezdni i łuków skrzyżowań.
- Takie są obawy mieszkańców, bo nie jest tak (...) że węższe drogi spowodują spowolnienie ruchu. Nikt po Pępowie nie jeździ 90 km/h, bo szczególnie w dni targowe ruch samochodów jest duży i nikt nie szaleje. Po drugie, transportem naturalnym są tu duże, trzyosiowe, szerokie i długie "beczki" - rolnicy mają zestawy mierzące do 22 metrów. Trzeba wszystko wziąć pod uwagę. Rozumiem, że są pewne normy, ale one podają zakres „od, do”. Należy dostosować się do rzeczywistości i kierować rozsądkiem, bo inaczej inwestycja będzie źle wspominana przez cały okres użytkowania - mówi Maciej Maciejewski, radny Rady Powiatu Gostyńskiego.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
"Musimy o nie dbać, a nie robić im „pod górkę”
Samorządowiec zwraca również uwagę na problem dojazdu do lokalnych punktów handlowych wzdłuż drogi jednokierunkowej, gdzie zlikwidowano część dotychczasowych wjazdów.
- Nie może być tak, że dwa czy trzy wjazdy zostaną zlikwidowane. Sugerowaliśmy, że jeden można zamknąć, ale nie przed sklepami czy bramami mieszkańców. Wcześniej był wjazd, przejście dla pieszych i kolejny wjazd – nikomu to nie przeszkadzało. Teraz samochód, żeby wjechać pod sklepy, będzie musiał jechać aż do głównego skrzyżowania pod cmentarz, skręcić przy firmie oponiarskiej i dopiero dojechać do punktów handlowych. Tych punktów jest coraz mniej, musimy o nie dbać, a nie robić im „pod górkę” - apeluje radny.
"Przejeżdżały duże, podwójne samochody z żywcem do uboju i spokojnie "się wyrabiały".
Jak mówią władze gminy Pępowo, do samorządu docierały sygnały dotyczące pierwszego etapu przebudowy drogi w kierunku Anielina i wszystkie były brane pod uwagę. W niektórych przypadkach podjęto "działania naprawcze", ale apeluje także o rozwagę. Zdaniem wójta obawy o zbyt ciasne przejazdy w centrum są przesadzone.
- Pierwsze sygnały dotyczyły zakrętów. W centrum Pępowa droga przy pomniku Powstańców Wielkopolskich i bibliotece miała wcześniej nawet dwanaście metrów szerokości, teraz ma osiem metrów, więc to na pewno jest zwężenie. Jednak zdaniem projektanta i inspektora nadzoru droga spełnia wszelkie parametry. Skoro pojazdy, nawet ciężki tabor dają radę jechać sześciometrową drogą od szkoły w kierunku Gębic czy Kobylina, to przy ośmiu metrach w centrum też spokojnie sobie poradzą - tłumaczy wójt Grzegorz Matuszak.
Jednocześnie nie ukrywa, że po głosach, które docierały do urzędu "wzięto poprawki" na skrzyżowania z drogą na Wilkonice.
- Po sygnale od naszego radnego poprosiłem o spotkanie z wykonawcą, inspektorem nadzoru i projektantem. Łuk wyjazdowy z Wilkonic został skorygowany i poszerzony. Staliśmy tam dwie, trzy godziny - przejeżdżały duże, podwójne samochody z żywcem do uboju i spokojnie "się wyrabiały". Z pewnością będzie to wymagało wolniejszej jazdy i większej uwagi, ale nie widzę większego zagrożenia. Dzisiaj duże znaczenie ma złudzenie wizualne, bo biały pas rozdzielający jezdnię znajduje się jeszcze w starym, niewłaściwym miejscu. Poczekajmy na koniec inwestycji - apeluje włodarz Pępowa, dodając, że podobnie głosy o "zwężeniu" docierały w sprawie mostu na wiadukcie Dąbrocznej, tymczasem miał on "nie zostać zmniejszony ani o centymetr i zachował swoje 6 metrów szerokości".
Co do wjazdów z ulicy Powstańców Wielkopolskich do punktów handlowych włodarz jasno stawia sprawę.
- Wjazdy te musiały zostać zlikwidowane, gdyż takie są wytyczne dotyczące bezpieczeństwa. Część z nich prowadziła prosto na funkcjonujące tam przejście dla pieszych - odpowiada G. Matuszak.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POG ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Dokumentacja zgodna z prawem
O techniczną i prawną stronę przedsięwzięcia zapytaliśmy inwestora. Grzegorz Kordiak, naczelnik Wydziału Inwestycji i Dróg Starostwa Powiatowego w Gostyniu, zaznacza, że cały projekt przygotowano z należytą starannością, a wykonawca nie zgłaszał zastrzeżeń na etapie przetargu. Urzędnik potwierdza jedną poprawkę w projekcie, wspomnianą już powyżej.
- W czasie prowadzenia robót budowlanych nie wprowadzano poprawek odnośnie szerokości skrzyżowań. Na prośbę wójta Pępowa skorygowano jedynie promień łuku z R12 na R15 relacji Dłoń-centrum miasta – podaje G. Kordiak.
Zgodnie z umową, pierwszy etap prac ma zakończyć się do 9 listopada i ma być niezagrożony.
Rusza drugi etap przebudowy
Jednocześnie władze powiatu gostyńskiego i gminy Pępowo informują o rozpoczęciu drugiego etapu przebudowy drogi powiatowej Pępowo – Anielin, w związku z którym od czwartku, 15 października 2026 r. nastąpi zamknięcie dla ruchu całej ulicy Kobylińskiej (odcinek Pępowo - Cegielnia).
Ruch będzie odbywał się wyznaczonymi objazdami.
Komentarze (0)