Do pożaru auta osobowego doszło 15 maja 2024 roku przed godz. 9.00. Samochód jechał drogą z Chwałkowa w kierunku Potarzycy. Niebezpiecznie zrobiło się - jak wynika z relacji strażaków - na skraju wioski, w okolicy przejazdu kolejowego.
Dyżurny operacyjny komendy powiatowej PSP w Gostyniu otrzymał zgłoszenie ok. godz. 9.40.
Do akcji gaszenia pożaru zadysponowano dwa zastępy - po jednym z OSP w Krobi oraz JRG Gostyń.
- Samochodem podróżowała jedna osoba - kierowca. Nie mamy osób poszkodowanych - poinformował mł. kpt. Łukasz Hajduk, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu.
[AKTUALIZACJA godz. 12.00]
Z informacji, jakie uzyskaliśmy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu wynika, że w Chwałkowie, zapalił się samochód marki Nissan z 1998 roku, poruszający się drogą wyjazdową w kierunku Potarzycy.
- Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali palącą się komorę silnika samochodu. Wcześniej, zanim dojechały zastępy, podjęto próby gaszenia pożaru gaśnicami, na własną rękę. Jednak te działania nie przyniosły pożądanego skutku – wyjaśnia mł. kpt. Łukasz Hajduk.
Na miejsce zadysponowano zastęp OSP Krobia oraz JRG Gostyń. Ochotnicy z Krobi podali prąd wody i ugasili palący się samochód. Rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu zapewnia, że autem podróżowała jedna osoba, która zdążyła samodzielnie wyjść z samochodu, kiedy zauważyła, że spod maski wydobywa się dym.
- Można powiedzieć, że był to początek pożaru, który dość szybko się rozwinął. Przyczyną było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika – uzupełnia mł. kpt. Łukasz Hajduk.
Działania straży pożarnej trwały około godzinę. Ogień bardzo zniszczył samochód osobowy. Właściciel oszacował straty na ok. 3000 zł.
Komentarze (0)