"Dzięki szybkiej reakcji strażaków..."
Pożar zboża na pniu wybuchł przed godziną 18.00 na polu przy ulicy Ogrodowej w Krobi - na tzw. "kokoszkach" prowadzących do Pudliszek.
Na miejsce zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej z: Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gostyniu, Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Pudliszkach.
- Ogień powstał prawdopodobnie od kombajnu zbożowego wykonującego prace polowe. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji strażaków z OSP Krobia i Pudliszki pożar został szybko opanowany - mówił dowodzący działaniami ratowniczo-gaśniczymi aspirant sztabowy Wojciech Idkowiak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Wykorzystano ciągnik i specjalistycznego drona
Do obrony reszty pola przed żywiołem wykorzystano także sprzęt rolniczy: ciągnik, którzy oborał i wykonał zmineralizowany pas gleby dookoła palącej się połaci ziemi.
- Pożar zboża na pniu charakteryzuje się tym, że ogień może rozprzestrzeniać się w błyskawicznym tempie. Zboże jest gotowe do koszenia, czyli jest bardzo suche, a dodatkowo - przy intensywnym wietrze z pożaru, który tutaj udało się w porę opanować, mogło wyniknąć duże zagrożenia pożarowe - dodał asp. sztab. W. Idkowiak.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zajęli się dogaszaniem pożaru. W akcji wykorzystano także specjalistycznego drona posiadającego termowizję celem wykrycia potencjalnych zarzewi ognia.
Na ten moment straty po pożarze nie są znane.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)