reklama

Po przejściu ulewnych deszczy woda zalała oborę. Strażacy interweniowali także po uderzeniu pioruna

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Po przejściu ulewnych deszczy woda zalała oborę. Strażacy interweniowali także po uderzeniu pioruna - Zdjęcie główne
Autor: Zdjęcie poglądowe - źródło: OSP Kromolice, OSP Pogorzela, OSP Karolew, OSP JOT Krobia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo zapowiadanym w prognozach meteorologicznych załamaniu pogody ze skutkami ulewnych deszczy oraz burz musieli zmagać się w sobotę, 1 sierpnia 2026 roku strażacy państwowej i ochotniczej straży pożarnej na terenie powiatu gostyńskiego.
reklama

Istniało ryzyko przejścia trąby powietrznej. Wiatr zrywał dachy i linie energetyczne

reklama

Na szczęście interwencje strażackie spowodowane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi na terenie powiatu gostyńskiego nie mają takiej skali, jak w sąsiednich powiatach: krotoszyńskim, gdzie gwałtowna burza, która przeszła nad regionem spowodowała poważne straty m.in. wiatr zrywał dachy z budynków mieszkalnych i gospodarczych - więcej na ten temat CZYTAJ TUTAJ. 

Jeszcze gorsza sytuacja wystąpiła w powiecie pleszewskim, któremu w pewnym momencie - jak infomowali łowcy burz - groziło ryzyko wystąpienia "niszczących porywów wiatru oraz trąby powietrznej". Tutaj również silny wiatr uszkodził dachy budynków oraz linie energetyczne - więcej informacji TUTAJ.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Deszcze nawalne i burze z piorunami dały się we znaki

Choć ostrzeżenia drugiego stopnia wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówiły w pewnym momencie o możliwości wystąpienia porywów wiatru dochodzących do nawet 110 km/h, nasz region te zjawiska ominęła. Za to strażacy z państowej i chotniczej strązy pożarnej musieli interweniować w związku z wystąpieniem ulewnych deszczy i burz z piorunami.

Jednym ze skutków takich silnych opadów atmosferycznych było zalanie obory w miejscowości Kromolice (gmina Pogorzela).

- Usuwanie zagrożenia przez strażaków trwało około dwudziestu minut - relacjonuje aspirant sztabowy Tomasz Grześkowiak, dyżurny operacyjny KOmendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.

reklama

Z kolei w Rębowie (gmina Piaski) piorun uderzył w drzewo, które uległo zapaleniu się.

- Kierujący działaniami ratowniczymi na miejscu podjął decyzję o jego wycięciu - dodaje asp. sztab. T. Grześkowiak.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo