reklama

Pijany, próbował oszukać policjantów przy aucie w rowie. Na jaw wyszły promile

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pijany, próbował oszukać policjantów przy aucie w rowie. Na jaw wyszły promile - Zdjęcie główne
Autor: Adobe Stock | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTłumaczenie mężczyzna przygotował od razu. Liczył na to, że gostyńscy policjanci nie użyją alkomatu? Mieszkaniec powiatu gostyńskiego zakończył swoją podróż Oplem w przydrożnym rowie. Zamiast refleksu i bezpiecznej jazdy, wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością.
reklama

Podejrzany widok w Ciołkowie

Zdarzenie miało miejsce podczas rutynowego patrolu funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Krobi. W miejscowości Ciołkowo policjanci zauważyli samochód osobowy, który tkwił w rowie. Za kierownicą pojazdu wciąż siedział mieszkaniec powiatu gostyńskiego.

Gdy funkcjonariusze z Krobi podeszli do pojazdu, mężczyzna natychmiast ruszył z wyjaśnieniami. Twierdził, że próbował uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną.

- Powiedział funkcjonariuszom, że na drogę wybiegła zwierzyna leśna, przez co stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi - mówi kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.

Wonny „kontekst” i wynik na alkomacie

Mundurowi szybko zweryfikowali tę wersję. Podczas rozmowy z kierowcą bez trudu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykluczyło wypadek losowy – urządzenie wskazało ponad 3 promile.

reklama

Jak przekazuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu, sprowadzanie zagrożenia na drodze wywoła dla kierowcy fatalne skutki prawne i finansowe.

Poważne konsekwencje:

  • Kara więzienia: Do 3 lat pozbawienia wolności.
  • Utrata auta: Ze względu na stężenie alkoholu przekraczające 1,5 promila, sąd orzeknie przepadek pojazdu.
  • Wysoka grzywna: Obligatoryjna wpłata od 5 do 60 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
  • Zakaz prowadzenia pojazdów: Długofalowa utrata prawa jazdy.

Gostyńska policja po raz kolejny apeluje: alkohol za kierownicą to drastycznie wolniejszy czas reakcji i zerowa zdolność oceny sytuacji. Tym razem skończyło się na rozbitym aucie i rówie, ale konsekwencje mogły być znacznie tragiczniejsze.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo