reklama

Pierwsza Komunia Święta w regionie w tym roku. Dzieci przyjęły Jezusa do swojego serca w Niedzielę Dobrego Pasterza

Opublikowano:
Autor:

Pierwsza Komunia Święta w regionie w tym roku. Dzieci przyjęły Jezusa do swojego serca w Niedzielę Dobrego Pasterza - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
90
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW niedzielę, 26 kwietnia 2026 roku, Bazylika Świętogórska wypełniła się radosnym gwarem, zapachem świeżych kwiatów i wyjątkowym poczuciem wspólnoty. To właśnie tego dnia 19 dzieci po raz pierwszy w pełni uczestniczyło w Eucharystii, przyjmując Pana Jezusa do swoich serc. Uroczystość, odbywająca się w Niedzielę Dobrego Pasterza, stała się dla zgromadzonych wiernych czasem głębokiej refleksji nad drogą wiary, która zaczęła się przed laty przy chrzcielnicy. - Błogosław nam mamo, błogosław nam tato, gdy dziś Chrystusa do serc mamy przyjąć wspólnie z innymi - mówiły dzieci komunijne.
reklama
reklama

Wiara, która rośnie razem z człowiekiem

Uroczystość w IV niedzielę wielkanocną - w Kościele obchodzona jako Niedzielę Dobrego Pasterza oraz Światowy Dzień Modlitw o Powołania - rozpoczęła się od ciepłych słów powitania skierowanych do rodzin i głównych bohaterów dnia.

Ksiądz Adam Pupka COr, dyrektor Biblioteki Świętogorskiej, w swojej homilii nawiązał do symboliki bieli, która zdominowała wnętrze bazyliki.

- Drodzy rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, wszyscy w regii bliscy, bo wszyscy jesteście sobie w regii bliscy, przez religijność bliscy samego Pana Jezusa. Witam was bardzo serdecznie i cieszę się, że możemy wspólnie dzisiaj tutaj się spotkać - mówił ks. Adam.

Kaznodzieja w obrazowy sposób wyjaśnił dzieciom, dlaczego Jezus nazywany jest Dobrym Pasterzem, a one same - Jego owieczkami. Zwrócił uwagę na to, że białe alby, które dzieci miały na sobie, są kontynuacją białej szaty otrzymanej podczas chrztu.

reklama

- Dziś nikt z nas tutaj zgromadzonych i wy również nie zmieściłbyś się w swoją szatę [z chrztu - przyp. red]. (...) Dlatego nasza wiara musi rosnąć razem z nami. W was ta wiara urosła. (...) Zachęcam was, żebyście dbali o waszą relację z Panem Jezusem, żeby wasze życie było zawsze jak piękna biała szata, która jest dopasowana do tego, w którym życiu będziecie - mówił filipin.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Świadome „Wierzę”

Kulminacyjnym punktem przygotowań było odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Ksiądz Michał Kulig, proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Świętogórskiej, przypomniał dzieciom i rodzicom o zobowiązaniach podjętych przed laty. Tym razem jednak to same dzieci, trzymając w dłoniach zapalone świece – symbol światła wiary – głośno i świadomie odpowiadały na pytania kapłana.

reklama

- Dzisiaj po kilku już latach katechizacji i poznawania Pana Boga, sami osobiście wyznajcie prawdy naszej wiary - wezwał ks. Michał Kulig.

Wspólna modlitwa wiernych, prowadzona przez dzieci i duszpasterzy, objęła szerokie intencje: od modlitwy za papieża Leona i biskupa Zbigniewa, przez prośby o pokój na świecie i zakończenie wojny na Ukrainie, aż po podziękowania dla nauczycieli i wychowawców.

Od chrztu do Eucharystii

Dla rodziców niedzielna uroczystość była zwieńczeniem wielomiesięcznych przygotowań i lat wychowania w wierze. W ich imieniu przemówili przedstawiciele, podkreślając ciągłość duchowej drogi swoich dzieci.

- To święte życie Boże, które wówczas otrzymały, staraliśmy się w nich podtrzymywać i rozwijać. Sami, jak potrafiliśmy, mówiliśmy im o Bogu i dawaliśmy im przykład życia przenikniętego ufną wiarą. Od dziś pragniemy, aby mogli spotykać się z Jezusem w Komunii Świętej i jak najczęściej posilali się chlebem, który daje życie wieczne - tłumaczyli rodzice, prosząc księdza proboszcza o udzielenie sakramentu.

reklama

Światło na przyszłość

Uroczystość zakończyła się w atmosferze wdzięczności. Ksiądz Adam Pupka przypomniał dzieciom, że "Jezusowi najbardziej zależy na ich szczęściu", a wiara jest najlepszą drogą do jego osiągnięcia.

Pierwsza Komunia Święta na Świętej Górze nie była jedynie pięknym wydarzeniem towarzyskim, ale przede wszystkim głębokim doświadczeniem duchowym, które – jak życzyli duszpasterze - ma owocować przez całe dorosłe życie młodych chrześcijan.

Z zapalonymi świecami w dłoniach i czystymi sercami, 19 dzieci wyruszyło w dalszą drogę pod opieką Dobrego Pasterza.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo