reklama

Oszuści poprowadzili swoją ofiarę "jak po sznurku". "Pracownik banku" nagle przerwał rozmowę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Oszuści poprowadzili swoją ofiarę "jak po sznurku". "Pracownik banku" nagle przerwał rozmowę - Zdjęcie główne
Autor: Adobe Stock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości53-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego był przekonany, że finalizuje sprzedaż wystawionego w Internecie przedmiotu. Niestety, zorientował się, że został oszukany, gdy było już za późno. Z jego konta bankowego zniknęła spora suma pieniędzy. - Przed kliknięciem w link otrzymany w wiadomości warto dokładnie sprawdzić jego adres, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości skontaktować się bezpośrednio z bankiem lub obsługą portalu sprzedażowego - apelują gostyńscy policjanci, którzy badają sprawę internetowego oszustwa "na pracownika banku".
reklama
reklama

Chciał coś sprzedać na OLX. Przez Whatsappa skontakował się z nim potencjalny nabywca

Do Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu wpłynęło zgłoszenie o oszustwie, którego ofiarą padł mieszkaniec naszego powiatu.

Według przekazanych informacji, 53-letni mężczyzna miał wystawić na OLX przedmiot o wartości 1000 złotych, a za pośrednictwem komunikatora WhatsApp skontaktować się z nim miała osoba zainteresowana zakupem.

- Rozmówca poprosił o adres e-mail, tłumacząc, że jest on potrzebny do sfinalizowania transakcji. Sprzedający otrzymał wiadomość e-mail, która do złudzenia przypominała korespondencję wysyłaną przez OLX. Wynikało z niej, że przedmiot został już zakupiony - relacjonuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ 

"Zadzwonił do niego mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem..."

Jak tłumaczą policjanci badający sprawę, w wiadomości znajdował się również link, w który mężczyzna kliknął. Strona, na którą został przekierowany zawierała możliwość wyboru banku. Po zalogowaniu się pojawił się komunikat informujący o przetwarzaniu płatności oraz informacja, że skontaktuje się z nim pracownik banku.

- Wkrótce zadzwonił do niego mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, który przedstawił się jako pracownik banku. Poinformował pokrzywdzonego, że w celu zatwierdzenia przelewu za sprzedawany przedmiot konieczne jest wykonanie kilku czynności - relacjonuje oficer prasowa gostyńskiej komendy policji.

reklama

Generował kody. Oszuści "wyczyścili" 53-latkowi konto

W tym samym czasie, gdy 53-letni mężczyzna wykonywał polecenia "pracownika banku", na ekranie miały wyświetlać się komunikaty dotyczące podania kodów. Mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał generować kolejne kody i wpisywać je w aplikacji. Mężczyzna nabrał podejrzeń dopiero, gdy po wykonaniu tych czynności rzekomy pracownik banku nagle zakończył połączenie.

- Zaniepokojony skontaktował się z infolinią swojego banku. Wówczas dowiedział się, że z jego rachunku zostało wypłaconych 9 tysięcy złotych - podaje kom. M. Curyk. 

Jak nie paść ofiarą oszustów?

Gostyńscy policjanci przypominają:

  1. Podczas sprzedaży internetowej nie ma potrzeby podawania kodów ani danych umożliwiających logowanie do bankowości elektronicznej, a każda prośba o wykonanie takich czynności powinna wzbudzić czujność.
  2. Przed kliknięciem w link otrzymany w wiadomości warto dokładnie sprawdzić jego adres, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości skontaktować się bezpośrednio z bankiem lub obsługą portalu sprzedażowego.
reklama

Informacje: KPP Gostyń

KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo