Reklama

Orszak Trzech Króli w Krobi przeszedł przez Park Jana Pawła II

Opublikowano: czw, 6 sty 2022 16:03
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W tym roku nie ulicami miasta, a ścieżkami Parku imienia Jana Pawła II przeszedł Orszak Trzech Króli w Krobi. Parafianie zachęceni przez organizatora - parafię pod wezwaniem świętego Mikołaja udali się w podróż z królami ze Wschodu: Kacprem, Melchiorem i Baltazarem do miejsca narodzin Dzieciątka Jezus. Podczas orszaku nie zapomniano także o innym dziecku: Zuzi Suleckiej ze Smogorzewa chorującej na SMA, na której leczenie zbierano pieniądze.

Zgodnie z zapowiedziami Orszak Trzech Króli w Krobi w 2022 roku odbył się w okrojonej formie. Oczywiście wszystko ze względu na trwającą pandemię koronawirusa. Nie było tradycyjnego pochodu ulicami miasta, „stacji” w różnych jego częściach i tłumów, jak to bywało choćby w 2018 czy 2019 roku. Były za to korony i flagi orszakowe, które są nieodłączony elementem wydarzenia z 6 stycznia. 

Zaraz po zakończeniu mszy św. w kościele pod wezwaniem świętego Mikołaja w Krobi o godz. 11.30 miało miejsce „wydarzenie orszakowe” na terenie Parku im. Jana Pawła II. Już przed mszą św. lub bezpośrednio po niej chętni mogli składać pieluszki i kosmetyki dziecięce czy nietrafione prezenty gwiazdkowe w kruchcie kościoła, pod wieżą lub przy ogromnym wielbłądzie na kołach - dary, z przeznaczeniem dla fundacji „Małych Stópek”.

Po przejściu Orszaku Trzech Króli zebrani udali z powrotem do kościeła przed żłobek, aby wraz Kacprem, Melchiorem i Baltazarem pokłonić się Dzieciątku Jezus.

Po inscenizacji przy kościele śpiewając kolędy uczestnicy orszaku mogli skorzystać ze słodkiego poczęstunku, który przygotowano z myślą o zbiórce pieniądzy na leczenie Zuzi Suleckiej ze Smogorzewa. Proboszcz ksiądz kanonik Sławomir Grośty zachęcał do wsparcia finansowego dziewczynki zmagającej się z ciężką chorobą i spróbowania wypieków przygotowanych z tej okazji przez wolontariuszy.

- Ciasta są przede wszystkim dla dzieci, a dorosłych zapraszam do stoiska straży pożarnej, gdzie dorośli mogą spróbować grzanego wina. Można sobie wziąć jeden czy dwa kubki, a jak ktoś jest chętny to nawet trzy lub cztery - oznajmił miejscowy proboszcz.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.