Nowoczesna pomoc społeczna w praktyce
W czwartek, 26 lutego 2026 roku, powiat gostyński gościł wicewojewodę wielkopolską - Karolinę Fabiś-Szulc. Wizyta była okazją do przyjrzenia się funkcjonowaniu lokalnych placówek pomocy społecznej oraz powitania senatora Wojciecha Ziemniaka, który powrócił z XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo wraz z podopiecznymi Domu Dziecka w Bodzewie.
Nie dziwi, że właśnie jednostki opieki społecznej wybrała na miejsce wizytacji zajmująca swoje stanowisko od 15 stycznia 2024 roku przedstawicielka rządu, gdyż właśnie szeroko rozumianą opieką społeczną na co dzień zajmuje się Karolina Fabiś-Szulc.
Wicewojewoda, w towarzystwie m.in. starosty - Roberta Marcinkowskiego oraz wicestarosty - Michała Listwonia, odwiedziła Środowiskowy Dom Samopomocy w Krobi, Dom Pomocy Społecznej w Rogowie oraz Dom Dziecka w Bodzewie.
- To nie tylko wizyta, po to, żeby się pochwalić, bo my ze sposobu zorganizowania pomocy społecznej dzięki naszym jednostkom, Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu i wszystkim placówkom pomocy społecznej, jesteśmy dumni, ale rozmawialiśmy także o wyzwaniach i problemach - mówił włodarz powiatu gostyńskiego.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
"Zrewitalizowany" ŚDS i kryzys pieczy zastępczej
Wśród tych znalazły się m.in. opieka wytchnieniowa, kwestia pieczy zatępczej oraz zwiększenia liczby członków Środowiskiego Domu Sampomocy w Krobi, funkcjonującego z zarządzanym przez gminę Krobskim Centrum Usług Społecznych. Właśnie ŚDS w Krobi zrobił na wicewojewodzie największe wrażenie.
- Myślę, że jest jednym z naprawdę modelowych miejsc na terenie województwa wielkopolskiego, które zostało zrewitalizowane służąc nie tylko uczestnikom ŚDS, ale też lokalnej społeczności, głównie seniorom, co też jest bardzo ważne w momencie, kiedy mierzymy się się z taką, a nie inną sytuacją demograficzną. Rzeczywiście rozmawialiśmy o zwiększeniu liczby uczestników - takie pismo wyszło ze strony wojewody, teraz czekamy na odzew Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Mam nadzieję, że już niedługo taka decyzja się pojawi - mówia Karolina Fabiś-Szulc.
Kwestia opieki wytchnieniowej została poruszona w kontekście funkcjonowania Domu Opieki Społecznej w Rogowie, a pieczy zastępczej - Domu Dziecka w Bodzewie, który wicewojewoda wielkopolska odwiedziła jako ostatni.
- Czerwiec jest miesiącem rodzin zastępczych [30 maja obchodzony jest oficjalny Dzień Rodzicielstwa Zastępczego - przyp. red], dlatego planuję zorganizowanie konferencji, na którą zaproszę przede wszystkim młodzież, żeby pokazać im, czym jest piecza zastępcza, czym ona się różni od adopcji i jak to rzeczywiście wygląda. Mamy kryzys i za mało rodzin w pieczy. Z drugiej strony wiemy, że młodzi ludzie coraz częściej nie chcą mieć swoich dzieci, ale być może ta forma opieki nad innymi osobami będzie tą misją, której w przyszłości będą chcieli się podjąć - tłumaczy Karolin Fabiś-Szulc.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
"Jest tylko jeden taki Ziemniak"
Wizyta przedstawicielki rządu zbiegła się z powrotem senatora Wojciecha Ziemniaka z XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie oraz Cortina d'Ampezzo. Parlamentarzysta, kontynuując swoją wieloletnią tradycję, zabrał na tę sportową imprezę wychowanków Domu Dziecka w Bodzewie.
Młodzież miała okazję na żywo kibicować m.in. hokeistom, curlerom, ale przede wszystkim zobaczyć skok po srebny medal Kacpra Tomasiaka.
Senator podkreślił, że organizacja takich wyjazdów to dla niego misja, którą realizuje od igrzysk w Sarajewie w 1984 roku.
- Robię to z satysfakcją i tego mi nikt nie odbierze. Życzyłbym następcom, żeby pamiętali o tych dzieciach - powiedział Wojciech Ziemniak.
Pożegnanie w Los Angeles
Wojciech Ziemniak nie bez przyczyny podjął temat przyszłości, gdyż podzielił się informacją dotyczącą planowego zakończenia swojej organizacyjnej misji. Wyznaczył już nawet symboliczną datę.
- Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Los Angeles na czerwonym dywanie - kończę organizowanie wyjazdów na igrzyska olimpijskie - zapowiedział parlamentarzysta, odnosząc się do letnich igrzysk olimpijskich w 2028 roku.
Zanim jednak nadejdzie czas na zmagania sportowe za dwa lata, senator wspomniał o możliwej „rekompensacie” dla młodzieży w postaci Igrzysk Europejskich w Stambule.
- Turcja jest na dwóch kontynentach, więc będzie okazja poznać Azję - dodał senator RP.
On oraz wicewojewoda wielkopolska zostali obdarowani przez dzieci z bodzewskiego domu dziecka. Na ręce Karoliny Fabiś-Szulc trafił m.in. magnes z igrzysk olimpisjkich w Mediolanie.
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.