Reklama

Nocny wypadek na drodze wojewódzkiej 434. Jeden z kierowców jest w ciężkim stanie

Opublikowano: 21 stycznia 2021 08:50
Autor: Agata Fajczyk | Zdjęcie: OSP JRG Krobia

Wypadek na drodze wojewódzkiej 434. Kierowca zasnął za kierownicą? | foto OSP JRG Krobia

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Groźnie wyglądało miejsce wypadku, do którego doszło w nocy na drodze wojewódzkiej 434, na odcinku z Gostynia do Krobi. Zderzyły się tam dwa samochody. Jeden z kierowców w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

Reklama

Zdarzenie miało miejsce około godz. 1.50 na trasie Gostyń - Żychlewo. Do akcji ratunkowej zaangażowano wszystkie służby: straż pożarną (zastępy JRG Gostyń, OSP z Krobi) oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 50-letni mieszkaniec Wałbrzycha jechał peugeotem boxerem od strony Gostynia. Nagle samochód "Poczty Polskiej" zjechał na lewy pas ruchu.

 

- W ten sposób doprowadził do zderzenia bocznego z jadącym z przeciwnego kierunku mercedesem sprinterem, którym kierował 51-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Mercedesem podróżowało także dwóch pasażerów - informuje Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.

 

Na miejscu pojawili się strażacy-ochotnicy z jednostki OSP w Krobi oraz strażacy z JRG w Gostyniu. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, należało wyciągnąć poszkodowanego z peugeota. Do tego strażacy używali narzędzi hydraulicznych. Udzielono też kwalifikowanej pomocy przedmedycznej kierowcy, a kiedy na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, przetransportowano poszkodowanego do karetki. Działania strażaków trwały około godziny. Obecnie wiadomo, że kierowca peugeota w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

 

- Podróżujący mercedesem na szczęście nie odnieśli żadnych obrażeń ciała - mówi oficer prasowy KPP w Gostyniu.

 

Podczas czynności prowadzonych na miejscu zdarzenia policja ustaliła, że kierowca mercedesa był trzeźwy. Dlaczego prowadzący drugie auto mężczyzna zjechał nagle na lewy pas ruchu?

 

- Gostyńska policja w tej sprawie będzie prowadziła postępowanie, które ma wykazać, co było przyczyną wypadku - dodaje Monika Curyk.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -2

    poi poi

    Co o godzinie 2 w nocy robiła Poczta Polska na drodze publicznej ? Rozwoziła pocztę? Pozdrawiam malkontentów ;)