Do zdarzenia doszło podczas patrolu policjantów z wydziału ruchu drogowego gostyńskiej jednostki policji.
Jak informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, funkcjonariusze, wjeżdżając na rynek w Krobi, zauważyli kierującego quadem, który poruszał się na dwóch kołach.
Kierowca "popisując się", przechylał pojazd naprzemiennie na prawą i lewą stronę. Jak przekazała policja, mężczyzna celowo doprowadzał do utraty styczności kół z nawierzchnią drogi.
Mundurowi ruszyli za kierującym i zatrzymali go do kontroli drogowej. Za kierownicą quada siedział 36-letni mieszkaniec Krobi.
Mandat za niebezpieczne manewry
Mężczyzna został ukarany na podstawie art. 86c Kodeksu wykroczeń. Przepis ten zabrania prowadzenia pojazdu mechanicznego na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu w sposób polegający na celowym wprowadzaniu go w poślizg albo doprowadzaniu do utraty styczności z nawierzchnią choćby jednego koła.
Za takie zachowanie grozi grzywna w wysokości co najmniej 1500 zł. Jeżeli wykroczenie spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, minimalna grzywna wzrasta do 2500 zł.
W przypadku 36-latka z Krobi mandat wyniósł 1500 zł. Do konta kierowcy dopisano również 10 punktów karnych, a prawo jazdy stracił na trzy miesiące.
Mieszkańcy zgłaszali niebezpieczną jazdę
Jak przekazała kom. Monika Curyk, do gostyńskich policjantów docierały wcześniej sygnały od mieszkańców dotyczące kierującego quadem. Zgłaszający informowali, że po krobskim rynku porusza się mężczyzna wykonujący niebezpieczne manewry i zachowujący się agresywnie na drodze.
Interwencja policjantów zakończyła się kontrolą drogową i konsekwencjami dla kierowcy.
Komentarze (0)