reklama

Miejska drogowa krzyżowa ciągnęła się ulicami miasta. "Upadek jest częścią życia"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Miejska drogowa krzyżowa ciągnęła się ulicami miasta. "Upadek jest częścią życia" - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
41
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW piątkowy wieczór, 27 marca 2026 roku, ulice Krobi stały się szlakiem modlitwy i głębokiej refleksji. Mieszkańcy miasta wzięli udział w Miejskiej Drodze Krzyżowej, która niosąc przesłanie wiary i jedności, stanowiła duchowy fundament przygotowań do nadchodzących Świąt Wielkanocnych.
reklama
reklama

Modlitewny przemarsz ulicami miasta

Nabożeństwo rozpoczęło się o godzinie 19:30 na ulicy Harcerskiej, w pobliżu kina "Szarota". Stamtąd wierni ruszyli w stronę ulicy Słonecznej, by zakończyć swoją wędrówkę przy ulicy Konopnickiej. Centralnym punktem był krzyż, który nieśli kandydaci do bierzmowania podzieleni na różne grupy m.in. św. Jana Pawła II, bł. Piotra Frasatti, św. Marii Magdaleny czy bł. Edmunda Bojanowskiego oraz młodzież z duszpasterstwa „WIKSA”.

- Chcemy razem rozważać mękę i śmierć Pana Jezusa, niosąc krzyż przez nasze miasto jako znak wiary, nadziei i jedności. Niech będzie to nasze świadectwo i duchowe przygotowanie do Wielkanocy - zachęcał jeszcze przed miejską drogą krzyżową do udziału w nabożeństwoe ksiądz kanonik Sławomir Grośty, proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Mikołaja w Krobi.

reklama

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

Poruszające rozważania: rodzina, przebaczenie i strata

Podczas poszczególnych stacji uczestnicy wysłuchali przejmujących kazań, które dotykały najtrudniejszych aspektów ludzkiego życia – od konfliktów małżeńskich po ból po stracie bliskich.

Czytanie o powracających błędach.

- Problemem nie jest upadek, ale pozostanie w nim. Jeszcze gorzej jest, gdy konflikty powracają i płynące z tego słowa ranią i bolą. Myślimy wtedy: To nie ma już sensu, on się nie zmieni. Powtarzanie tych samych błędów potrafi odebrać nam nadzieję.

O darze z siebie:

- Tylko człowiek, który umiera dla siebie, a żyje dla innych, jest wolny. Małżeństwo żyje, gdy każdy z małżonków potrafi oddać coś z siebie: dumę, czas, wygodę. Jan Paweł II nauczał, że człowiek nie odnajdzie siebie inaczej, jak tylko przez bezinteresowny dar z siebie samego.

reklama

Czy o bólu i żałobie, gdy przy stacji przedstawiającej zdjęcie Jezusa z krzyża, rozważania dotyczyły „małych śmierci” w rodzinach – utraconych marzeń i oddalenia.

Proboszcz zapraszał na jeszcze jedną, wyjątkową drogę krzyżową o północy

Na zakończenie nabożeństwa głos zabrał proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Krobi. Kapłan nie krył wzruszenia postawą parafian.

- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy tutaj jesteście, że poświęciliście ten wieczorny czas dla Pana Boga i dla siebie. To on dzisiaj mówił do nas, dziękuję za obecność, skupienie i ducha modlitwy - mówił ksiądz kanonik Sławomir Grośty.

Jednocześnie duchowny zaprosił parafian na wyjątkowe wydarzenie w zbliżający się Wielki Tydzień.

reklama

- Zapraszam was na specjalną drogę krzyżową o północy, która odbędzie się między Wielkim Czwartkiem a Wielkim Piątkiem. To czas niezwykłej duchowej atmosfery - powiedział krobski proboszcz.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo