Rekordowy budżet i tempo podpisywania umów
Tegoroczna XVI edycja konkursu "Pięknieje wielkopolska wieś" przyniosła bezprecedensowe zmiany finansowe, o czym podczas wręczenia dofinansowań mówił Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. Decyzje o przyznaniu środków zapadły błyskawicznie, zaledwie kilka dni przed uroczystością.
- Zaledwie w poniedziałek uchwaliliśmy rozstrzygnięcie konkursu „Pięknieje wielkopolska wieś”, a już dzisiaj tutaj stoję przed państwem z "czekami". Bardzo zależało nam na tym, żeby jak najszybciej podpisać umowy - tłumaczył wicemarszałek Krzysztof Grabowski podkreślając fakt zwiększenia budżetu na konkurs do 17 milionów złotych, jak również bezprecedensowej kwoty wsparcia na jeden projekt do 100 000 złotych.
Szczegółowy podział środków (ponad 630 000 zł) na poszczególne projekty w trzech wspomnianych powiatach prezentuje się następująco:
- Powiat gostyński - 5 projektów (5 gmin) - 373 317 zł
- Powiat kościański - 2 projekty (2 gminy) - 152 000 zł
- Powiat śremski - 2 projekty (2 gminy) - 108 685 zł
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE na temat dofinansowanych projektów w artykule PONIŻEJ.
DALSZA CZĘŚĆ REPORTAŻU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
Grupy i strategie będą szczególnie doceniane
- Ideą programu "Wielkopolska Odnowa Wsi" jest tworzenie grup odnowy, które z kolei przygotowują strategie odnowy miejscowości. Zachęcam do tego gminy, które jeszcze ich nie mają, dlatego że będziemy coraz bardziej zwracali uwagę przy podziale środków na te grupy i strategie. Tym bardziej, że mamy bardzo dobrych, przeszkolonych moderatorów, z których możecie państwo skorzystać - dodał K. Grabowski.
Wicemarszałek przypomniał również o innych inicjatywach Urzędu Marszałkowskiego, takich jak kończący się nabór w konkursie „Nasza wieś, nasza wspólna sprawa” czy trwający do 22 czerwca konkurs „Odnowa wsi szansą dla aktywnych sołectw”.
Błękitno-zielona przyszłość regionu
Wybór Domachowa na miejsce uroczystości nie był przypadkowy - serce Biskupizny od lat słynie z dbałości o tradycję i rozwój społeczny.
Obecny na spotkaniu Marian Poślednik, radny sejmiku województwa wielkopolskiego oraz przewodniczący kapituły konkursowej, podkreślał ogromną skalę zaangażowania mieszkańców i urzędników. Do konkursu wpłynęło blisko 400 wniosków, z czego 350 przeszło pozytywnie ocenę formalną.
Były parlamentarzysta i samorządowie wspominał początki konkursu "Piękniej wielkopolska wieś", gdy przed 16 lat jednym z pierwszych dofnansowanych projektów była rewitalizacja stawu wiejskiego w Siedlcu, w rodzinnym samorządzie radnego - gmina Pępowo. Zwrócił też uwagę na ekologiczny aspekt nowych pomysłów infrastrukturalnych, w tym zapowiedzianych przez marszałka wiat sołeckich.
- Uważam, że to jest dobry pomysł pod jednym warunkiem - że te obiekty będą powstawać w otoczeniu błękitno-zielonym, a nie w otoczeniu betonowym. Wtedy będę obiema rękoma za tym, aby jako komisja popierać takie rozwiązania. Musimy zwracać uwagę na zmiany klimatyczne. Jesteśmy na obszarze intensywnego rolnictwa, dlatego wizerunek wsi przez pryzmat zazielenienia jest niezwykle istotny - zaznaczył Marian Poślednik.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ
"Ta modernizacja ma być stworzona przez mieszkańców i dla mieszkańców". W tej wsi stawiają na wspólny wysiłek i integrację
Wśród beneficjentów tegorocznego rozdania w "Pięknieje wielkopolska wieś" znalazło się sołectwo Czeluścin w gminie Pępowo. Lokalna społeczność otrzymała blisko 60 000 złotych dotacji.
- Do tej kwoty dołożymy jeszcze 12 000 złotych z funduszu sołeckiego i z budżetu gminy Pępowo mamy obiecna 42 000 zł - wylicza Adam Witkowski, sołtys Pępowa.
Dofinansowanie połączone z wkładem własnym gminy i funduszem sołeckim dając w sumie ponad 120 000 złotych zostanie przeznaczone na gruntowną modernizację zaplecza kuchennego i sanitariatów miejscowej świetlicy wiejskiej.
- Ogólnie chcemy, aby kuchnia zyskała na przystępności, co ma się stać poprzez zmniejszenie liczby mniejszych pomieszczeń na rzecz większych i bardziej przestronnych. Przy okazji odnowimy sanitariaty, które wymagają już odświeżenia. Ta modernizacja ma być stworzona przez mieszkańców i dla mieszkańców. Na tym polega ten konkurs. Chcemy zrobić jak najwięcej własnymi siłami, naszymi rękami. Pieniądze z dotacji przeznaczymy na zakup materiałów i wyposażenia - mówi Radosław Sobótka, radny Rady Gminy Pępowo.
Przedstawiciele Czeluścina nie ukrywają, że kluczowym elementem przedsięwzięcia, oprócz samego podniesienia standardu korzystania z miejsca spotkań w sołectwie, jest integracja.
Praca ramię w ramię przy remoncie w ramach czynu społecznego ma zjednoczyć mieszkańców, a zwieńczeniem całego projektu będzie wspólne świętowanie. Jeśli wszystkie procedury i prace budowlane zakończą się w terminie, wieś planuje połączyć otwarcie zmodernizowanego obiektu z inną lokalną uroczystością.
- Być może uda nam się zgrać w czasie zakończenie modernizacji świetlicy z budową nowej remizy w Czeluścinie. Gdyby rzeczywiście obie te inwestycje zostały sfinalizowane w terminie, to naprawdę będzie co świętować i czym się pochwalić - podsumowuje pępowski radny.
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.