reklama

Krajowy Trening Reagowania zorganizowano na... dożynkach. "Wtedy na składanie plecaka ewakuacyjnego jest już za późno"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krajowy Trening Reagowania zorganizowano na... dożynkach. "Wtedy na składanie plecaka ewakuacyjnego jest już za późno" - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
15
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW ponad 1400 miejscowościach w całej Polsce, a około 40 w samej Wielkopolsce odbywa się w sobotę, 29 sierpnia 2026 roku Krajowy Trening Reagowania Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej organizowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W powiecie gostyńskim Punkty Akademii OLiOC zlokalizowany w dwóch miejscowościach: Szelejewie Pierwszym (gmina Piaski) oraz Głuchowie (gmina Pogorzela). W pierwszej z wymienionych miejscowości Krajowy Trening Reagowania był częścią miejscowych... dożynek.
reklama
reklama

Edukacja podczas dożynkowego festynu

Krajowy Trening Reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze to ogólnopolska inicjatywa organizowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Akademię Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC), przy współpracy ze służbami ratowniczymi i samorządami. Jej celem jest podnoszenie wiedzy obywateli w zakresie rozpoznawania sygnałów alarmowych, weryfikowania komunikatów oraz podejmowania szybkich i właściwych decyzji w sytuacjach kryzysowych.

Organizacją Krajowego Treningu Reagowania połączonego ze świętem plonów i zabawą dożynkową zajęli się druhny i druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Szelejewie organizując stoisko edukacyjne, na którym doradzali, jak zachować się w sytuacjach zagrożenia, jak prawidłowo przeprowadzić ewakuację oraz dlaczego warto mieć w domu spakowany plecak ewakuacyjny?

reklama

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

"Kiedyś być może będziemy zmuszeni z tej wiedzy skorzystać"

Wybór miejsca i czasu akcji w Szelejewie był bardzo przemyślany – strażacy wykorzystali fakt, że dożynki gromadzą wielu mieszkańców.

– Przedstawiamy, w jaki ludzie powinni się zabezpieczać w razie różnorakich zdarzeń, co zrobić, żeby być przygotowanym, gdzie się schronić i jak zabezpieczyć najważniejsze rzeczy – wyjaśnia Radosław Koralewski, zastępca naczelnika OSP Szelejewo.

Przedstawiciel szelejewskiej straży podkreśla, że kluczowym celem druhów było wyrobienie w mieszkańcach nawyków, które w razie realnego niebezpieczeństwa mogą uratować życie lub zdrowie.

– To są ćwiczenia, ale uświadmiamy, że te informacje mogą kiedyś faktycznie okazać się przydatnymi. Dlatego wszystko, czego możemy nauczyć się w trakcie Krajowego Treningu Reagowania po prostu powinniśmy mieć "z tyłu głowy", bo kiedyś być może będziemy zmuszeni z tej wiedzy skorzystać – dodaje strażak OSP Szelejewo.

reklama

Mądra ewakuacja – bez paniki i odcięcia sobie drogi ucieczki

Podczas rozmów z osobami odwiedzającymi stoisko druhowie zwracali uwagę na opanowanie oraz właściwy dobór rzeczy zabieranych z domu w przypadku konieczności ewakuacji.

– Najistotniejsza informacja dotyczy tego, żeby w taki sposób sie zachować, aby nie zagrażać innym osobom w trakcie ewakuzacji. Żeby przeprowadzić ją sprawnie i bez zamieszania zabezpieczając siebie, rodzinę, dobytek oraz zabrać ze sobą, to co jest najważniejsze – zaznacza zastępca naczelnika.

Jednym z filarów Krajowego Treningu Reagowania jest znajomość sygnałów alarmowych (m.in. sygnału przerywanego oznaczającego zagrożenie oraz sygnału ciągłego). Jak wyjaśnia Radosław Koralewski, ze względu na specyfikę sprzętową jednostki, druhowie z Szelejewa stawiają na bezpośrednią edukację i stałe informowanie społeczności lokalnej m.in. w mediach społecznościowych.

reklama

– Na tę chwilę w naszej miejscowości nie przeprowadzimy alarmu modułowego na naszym sprzęcie, bo po prostu mamy syrenę starszej generacji. Mieszkańcy wiedzą o tym, dlatego informuje ich w inny sposób: na naszym profilu na Facebooku OSP Szelejewo mieszkańcy mają podane, w jaki sposób nasza syrena działa, kiedy mamy akcję – pożar, wypadek czy zagrożenie miejscowe. Nagrywamy też filmiki i wrzucamy na Facebooka, żeby wiedzieli, jak to działa – tłumaczy szelejewski druh.

Podczas ucieczki na plecak ewakuacyjny jest już za poźno

Ważnym elementem rozmów przy stoisku była kwestia tzw. plecaka ewakuacyjnego. Strażacy przypominali, że w momencie ogłoszenia alarmu czasu na poszukiwania najpotrzebniejszych rzeczy po prostu nie ma.

– Plecak ewakuacyjny powinien być w każdym mieszkaniu, domu czy gospodarstwie domowym – gotowy i spakowany. Bo kiedy ogłoszą alarm, nikt już nie myśli o tym, co spakować, nie ma czasu szukać latarki, powerbanka czy dokumentów tożsamości. To powinno być spakowane, stać w domu w jednym miejscu i w razie alarmu bierzemy ze sobą ten plecak i ewakuujemy się – ostrzega R. Koralewski.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo