reklama

Kobieta pogryziona przez psa trafiła do szpitala. Pupil ma dziurę w brzuchu. Niebezpiecznie na gostyńskim osiedlu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kobieta pogryziona przez psa trafiła do szpitala. Pupil ma dziurę w brzuchu. Niebezpiecznie na gostyńskim osiedlu - Zdjęcie główne
Autor: Adobe Stock | Opis: Zdjęcie pogladowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDla mieszkanki Gostynia, niedziela, dzień odpoczynku i przyjemności, zaczęła się nieszczęśliwie. Kiedy rano wyszła na spacer, na miejskim osiedlu zrobiło się niebezpiecznie. Nagle podbiegł do niej pies i ją pogryzł. Nie tylko ona padła ofiarą agresywnego czworonoga.
reklama

Rzucił się na psa, pogryzł także jego właścicielkę

22 lutego 2026 roku, koło godz. 8.00 kobieta wybrała się na spacer ze swoim pupilem. Chodziła z nim w okolicach ul. Sikorskiego, kiedy została zaatakowana przez niewidzianego wcześniej, nieznanego psa. Zwierzę miało znienacka podbiec i rzucić się na jej pupila. Kiedy próbowała rozdzielić szarpiące się zwierzęta, sama padła ofiarą agresywnego psa, który ugryzł ją w dwóch miejscach. Kobieta trafiła do szpitala w Gostyniu. Lekarz po obejrzeniu ran miał potwierdzić, że powstały one właśnie od ugryzienia przez psa. W szpitalu udzielono mieszkance Gostynia fachowej pomocy medycznej, została także zaszczepiona przeciwko tężcowi. Podczas szarpaniny ucierpiała nie tylko ona.

Policja szuka właściciela agresywnego psa

reklama

Gostyńska policja otrzymała zgłoszenie od poszkodowanej w niedzielę, około godziny 11.15. Było to już po powrocie do domu ze szpitala. Z opisu sytuacji i relacji kobiety, funkcjonariusze dowiedzieli się, że zwierzę miało mieć brązową sierść, było wielkości sięgającej do kolan. 

- Z relacji kobiety wynikało, że w trakcie spaceru podbiegł do niej nieznany pies, który ugryzł ją w łydkę, a następnie zaatakował jej czworonoga. Gdy właścicielka próbowała rozdzielić zwierzęta, ten sam pies ugryzł ją również w rękę - wyjaśnia kom. Monnika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Jak się okazało, pupil, z którym mieszkanka Gostynia wyszła na spacer, także doznał obrażeń. Agresywne zwierzę, które napadło na pupila, zraniło psiaka w okolicy brzucha.

reklama

O zdarzeniu został powiadomiony sanepid.

- Policjanci zajmujący się sprawami wykroczeń będą prowadzić postępowanie mające na celu ustalenie właściciela psa opisanego przez zgłaszającą - zapewnia kom. Monika Curyk.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo