Do wypadku doszło w minioną niedzielę (3 maja 2026 roku), około godz. 15.30 w Gostyniu. Na prostym odcinku ulicy Lipowej samochód osobowy, którym kierował 63-letni mężczyzna, zderzył się z motorowerem - tym jechał nastoletni chłopak. Pojazdy zderzyły się podczas wykonywania manewru skrętu. Na miejsce wezwano policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Opel na prostym odcinku drogi w trakcie wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z przeciwnego kierunku motorowerzyście - wyjaśnia kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Funkcjonariusze „drogówki”, prowadzący na miejscu działania wyjaśniające okoliczności zdarzenia ustalili wstępnie, że kierowca Opla doprowadził do zderzenia bocznego. 15-latek z Gostynia, podróżujący motorowerem w wyniku uderzenia doznał obrażeń ciała, które początkowo nie musiały wyglądać na poważne.
Jednak zespół ratownictwa medycznego zdecydował o przewiezieniu chłopca do szpitala, gdzie wykonano szczegółowe badania. Ostatecznie okazało się, że nastolatek doznał wstrząśnienia mózgu oraz złamania kości prawego przedramienia.
- To obrażenia, które wymagają hospitalizacji powyżej dni siedmiu. W tej sprawie prowadzimy czynności pod kątem wypadku drogowego - informuje kom. Monika Curyk z KPP w Gostyniu.
Komentarze (0)