Zanim rozpoczęła się prezentacja, komendant Straży Miejskiej przyznał, że już podczas rozmowy kwalifikacyjnej, która miała miejsce 15 miesięcy temu, dał do zrozumienia burmistrzowi Gostynia, że jego głównym założeniem, jako komendanta jest to, aby straż miejska, pełniąc swoją misję zaprowadziła porządek publiczny w mieście. Zgodnie z koncepcją zaplanował, że głównym celem funkcjonariuszy będzie ochrona porządku publicznego, a wykonując swoją pracę będą służyć i pomagać mieszkańcom miasta i gminy Gostyń.
- Chciałem, aby strażnicy miejscy w jak największym zakresie wyszli w teren i pracowali tam, będąc jednocześnie blisko problemów mieszkańców oraz żeby bezpośrednio i w miarę szybko reagowali na zakłócenia ładu i porządku publicznego. Ponadto jednym z zadań było zachęcenie mieszkańców gminy do współpracy z funkcjonariuszami i do nawiązania kontaktów, abyśmy wspólnie stworzyli bezpieczne miejsce do zamieszkania, życia i wypoczynku – mówił Dominik Gorynia podczas konferencji prasowej.
Ponieważ jest tatą trojga dzieci, od samego początku służby w straży miejskiej postanowił położyć nacisk na profilaktykę, skierowaną do najmłodszego pokolenia, a dotyczącą głównie bezpieczeństwa.
- Zaplanowałem sobie, że jako straż miejska nawiążemy, podczas i w celu realizacji podstawowych zadań, efektywną współpracę z innymi instytucjami – uzupełnił Dominik Gorynia.
Przedstawiona podczas rozmowy kwalifikacyjnej wizja działalności Straży Miejskiej w Gostyniu, sądząc z informacji, jakie przedstawił szef jednostki podsumowując pracę funkcjonariuszy w 2025 r., raczej w większości się sprawdziła. Przez pierwsze pół roku jednostka straży miejskiej pracowała w składzie pięcioosobowym. Od czerwca 2025 r., po zdaniu egzaminów, zespół wzmocnił nowy funkcjonariusz. W tej chwili na etacie jest pięciu strażników, komendant straży i zatrudniona do pracy osoba, która obsługuje sekretariat.
1 stycznia 2025 roku gminna jednostka uruchomiła ogólnodostępny kanał na facebook’u.
- Troszeczkę nas zaskoczyły efekty, oczywiście pozytywnie, ponieważ przez pierwszy rok mieliśmy 1 200 000 odsłon. Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania, ale to też pokazuje, że naszymi działaniami i podejmowanymi tematami ludzie się interesują, chcą po prostu wiedzieć – mówił zadowolony Dominik Gorynia.
Przez cały ubiegły rok strażnicy miejscy zrealizowali 543 służby, podejmując 2027 interwencji.
- W tym ujawniliśmy 1012 wykroczeń administracyjno-porządkowych oraz zanotowaliśmy jeszcze dodatkowo 1015 wpisów do książki interwencji. Te wpisy dotyczyły między innymi zwierząt, infrastruktury drogowej oraz ochrony środowiska. Ponad te służby, o których mówiłem, 26 razy zabezpieczaliśmy wydarzenia i imprezy, które odbywały się na terenie miasta, z różnych okazji. Pomagaliśmy policji, straży pożarnej i innym służbom – pochwalił się komendant straży miejskiej.
Intensywna praca na służbie przyniosła efekty w postaci:
- 462 nałożonych mandatów karnych na łączną kwotę 80 250 zł
- 550 osób pouczono, zgodnie z artykułem 41 Kodeksu Wykroczeń
Dominik Gorynia przyznał, że rozpoczynając służbę w gostyńskiej straży miejskiej nie wiedział, że ta gminna jednostka może współpracować z kuratorską służbą sądową odnośnie realizacji pracy społecznie użytecznej.
Od samego początku naszym głównym założeniem było rozwinięcie tego tematu - przyznal Dominik Gorynia.
Po uzgodnieniach gostyńska straż miejska, jako jednostka gminna, umożliwiła skazanym (którym sąd zamienił karę ograniczenia wolności lub karę grzywny na pracę społecznie użyteczną) wykonywanie kontrolowanej, nieodpłatnej pracy na cele społeczne. W 2025 roku w straży miejskiej wykonywało prace 20 osób. Łącznie ta grupa przepracowała 1973 godziny.
To są godziny efektywnej pracy fizycznej, którą osoby skazane wykonały na rzecz miasta i gminy Gostyń. W trakcie zebrano 585 worków śmieci, wysprzątano i odśnieżono wiele ulic na terenie miasta i gminy Zaznaczam, nie działamy tylko w mieście, działaliśmy na terenie całej gminy. Nasi podopieczni, którzy trafili do nas po skierowaniu do prac społecznie użytecznych, także odnowili kilka budynków. Między innymi kotłownię przy ulicy Górnej, została wymalowana częściowo komenda straży miejskiej. Dodatkowo wymalowano i odświeżono świetlicę w Kosowie - wyliczał Dominik Gorynia.
W trakcie wykonywania prac społecznie użytecznych skazani natknęli się na nielegalne wysypisko, na którym znajdowało się około 150 opon.
Leżały w zaroślach, za osiedlowym boiskiem sportowym około 20-30 lat Nasi podopieczni wszystkie wydobyli, a przy współpracy z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej zostały one zutylizowane przez specjalizującą się w tym firmę - mówił komendant gostyńskich strażników.
W minionym roku straż miejska przeprowadziła 133 kontrole palenisk domowych. Podczas tych czynności nałożono 14 mandatów karnych na łączną kwotę 2700 zł, natomiast pouczenie otrzymało 9 osób.
- Czasami zdumiewało nas to, czym mieszkańcy potrafią palić. Od żywności, folii termokurczliwej, plastiku po meble lakierowane. Spektrum niedozwolonych materiałow palnych jest bardzo szerokie, a to niewątpliwie niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie - stwierdził Dominik Gorynia. - Poza tym interweniowaliśmy w sprawie tak zwanych dzikich, nielegalnych, chwilowych wysypisk. Dzięki monitoringowi złapaliśmy pana, którego operator namierzył, gdy tamten wrzucał gruz do kontenerów miejskich. Pan remontował swój lokal i sukcesywnie miejskie śmietniki zapełniał gruzem - dodał.
Ponadto funkcjonariusze zlikwidowali miejsca z kontenerami na odzież, dookoła których zawsze był bałagan, gdyż mieszkańcy podrzucali i pozostawiali tam odzież nawet, kiedy kubły były przepełnione. A to nie stanowiło dobrej wizytówki miasta. Straż miejska interweniowała również podczas akcji nielegalnego plakatowania miasta, kiedy to za każdym razem dzięki monitoringowi ustalono sprawców, ktorzy zostali ukarani mandatami.
W kilku przypadkach doprowadziliśmy do tego, że rozwieszający plakaty nie tylko dostali mandat karny, ale także wykupili zgodę w mieście na ich rozklejanie, tak że miasto zyskało na tym dwukrotnie - wyjaśniał komendant.
W portfolio gostyńskiej straży miejskiej znajduje się współpraca z gminną komisją rozwiązywania problemów alkoholowych oraz ze Schroniskiem dla Zwierząt w Dalabuszkach, a także z pozostałymi organizacjami działającymi na rzecz ochrony zwierząt.
- Naszym można powiedzieć, oczkiem w głowie są też zwierzątka. I w 2025 roku przyjęliśmy 261 zgłoszeń od mieszkańców w sprawie zwierząt. Mieliśmy i żółwia, który był pod ochroną, papugę, pieski, dzika, koty. więc Spektrum zwierzątkom, którym pomogliśmy jest bardzo szerokie. Były też sarny, daniele. Na tym polu współpracujemy z łowczymi, którzy nam pomagają, z weterynarzem. Zajęliśmy się sprawą dziewięcioletniego psa - Figi, suczki, która żyła w skrajnych warunkach. Wspólnie z inspektorem weterynarii zwierzę odebraliśmy właścicielowi, w ciężkim stanie trafiło do schroniska, gdzie rozpoczęto to jej leczenie. Sprawa zakończyła się prawomocnym wyrokiem sądu. Sąd skazał osoby opiekujące się tym zwierzątkiem i orzekł przepadek pieska. I w tej chwili Figa jest już w nowym domu, ma się wyśmienicie – opowiadał Dominik Gorynia.
Wśród interwencji, wykonywanych na służbie szef strażników wymieniał zimową akcję, kiedy funkcjonariusze pomagają podczas mrozów uruchamiać auto, korzystając z urządzenia rozruchowego, które straż miejska ma na stanie. Zwiększono ilość patroli na targowisku miejskim w Gostyniu, gdzie straż miejska zwraca uwagę na przestrzeganie regulaminu głównie przez handlujących. Straż miejska wprowadziła w życie projekt „Wrak”, dzięki któremu z publicznie dostępnych części miasta zniknęły stare, wydawałoby się porzucone samochody
Komendant podczas prezentacji, podsumowujacej rok 2025, wspomniał również o realizowanych projektach edukacyjnych dla dzieci i młodzieży oraz profilaktyce, szeroko rozwiniętej w straży miejskiej.
W 2025 roku zapoczątkowaliśmy akcję profilaktyczną „Bezpieczny Senior”, mającą na celu zwiększenie świadomości osób starszych w zakresie zagrożeń, takich jak oszustwa, przemoc czy ochrona danych osobowych. Uświadamialiśmy, jakie niebezpieczeństwo grozi seniorom w ruchu drogowym. I w trakcie tych spotkań seniorzy zapoznali się z zasadami bezpiecznego postępowania w sytuacjach kryzysowych, a także ze specyfiką pracy w straży miejskiej – mówił Dominik Gorynia.
Komenda uzupełniła również swoje wyposażenie, żeby poprawić bezpieczeństwo i skuteczność działań.
Zakupiliśmy apteczki typu krwotok, pałki teleskopowe, duże gaśnice do radiowozu, mundury ćwiczebne dla każdego funkcjonariusza, aby wygodnie sprawować służbę, klatki do przewozu zwierząt, alkomat. Przede wszystkim zakupiliśmy sporo sprzętu do wykonywania prac przez osoby skazane – wyjaśniał Dominik Gorynia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.