Dzielnicowy dostał "cynk" o dilerze. Razem z kryminalnymi zrobli nalot
Na ślad gostyńskiego dilera wpadł jeden z dzielnicowych, który na podstawie zgromadzonych informacji udał się do mieszkania wskazanego mężczyzny wraz z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.reklama
Otrzymany "cynk"okazał się jak najbardziej prawdziwy.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 34-letniego mieszkańca Gostynia, który wskazał miejsce przechowywania narkotyków.
- Substancje zabronione znajdowały się w pokoju mieszkania, na półce pod stolikiem kawowym - relacjonuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.
DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ
Tyle marihuany i metamfetaminy raczej nie miał na własny użytek
Policjanci zabezpieczyli łącznie cztery pakunki:
- Dwa z nich zawierały susz roślinny koloru zielonego o łącznej wadze 127 gramów - wstępne badanie testerem narkotykowym wykazało, że była to marihuana.
- Kolejne dwa woreczki zawierały biały oraz krystaliczny proszek o łącznej wadze ponad 105 gramów - tester wykazał, że była to metamfetamina.
reklama
Mieszkaniec Gostynia nie ukrywał, czyje są narkotyki
34-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut posiadania substancji zabronionych.
- Mężczyzna przyznał się do ich posiadania. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności - podaje oficer prasowa gostyńskiej komendy policji.
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Informacje: KPP Gostyń
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.