reklama

Czterdzieści lat czekali na nowy wóz strażacki. W Dniu Strażaka druhowie przesiedli się z wiekowego Żuka na nowoczesnego Mercedesa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czterdzieści lat czekali na nowy wóz strażacki. W Dniu Strażaka druhowie przesiedli się z wiekowego Żuka na nowoczesnego Mercedesa - Zdjęcie główne
Autor: Bogdan Bujak
Zobacz
galerię
66
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości- Równo 40 lat czekaliśmy na nowy samochód ratowniczy - mówił Krzysztof Kaczmarek, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Babkowicach chwilę po tym, jak jego druhowie odebrali kluczki do jeszcze lśniącego w promieniach słońca średniego wozu bojowego podczas tegorocznych Gminnych Obchodów Dnia Strażaka w Pępowie w poniedziałek, 4 maja 2026 roku. Dzień wielkiego przełomu technologicznego i symbolicznej zmiany pokoleniowej - z Żuka na Mercedesa świętowało przy dźwiękach strażackich syren liczne grono mieszkańców, przedstawicieli władz państwowych, samorządowych oraz druhów z okolicznych jednostek.
reklama
reklama

Symboliczna droga do nowoczesności

Tegoroczne Gminne Obchody Dnia Strażaka w Pępowie rozpoczęło się od polowej mszy świętej przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Babkowicach, gdzie dumnie prezentował się nowy nabytek – lśniący Mercedes, stojący ramię w ramię ze swoim 40-letnim poprzednikiem, poczciwym Żukiem.

Dla druhów z Babkowic ten dzień był zwieńczeniem dekad cierpliwości. 

- Równo 40 lat czekaliśmy na nowy samochód ratowniczy w Babkowicach. Nasz stary Żuk, zakupiony w 1986 roku, został wygrany przez nasze drużyny pożarniczo-sportowe w zawodach. Po czterech dekadach doczekaliśmy się nowego wozu. Cały proces trwał ponad dwa lata, ale nasze najśmielsze marzenia się spełniły - nie krył wzruszenia, wspominając historię jednostki prezes Krzysztof Kaczmarek.

reklama

Prezes podkreślił również, że nowoczesny sprzęt to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim wyzwanie logistyczne, zapowiadając konieczność rozbudowy remizy, w której obecnie robi się „bardzo ciasno”.

W podobnym tonie wypowiadał się posel Jan Dziedziczak, który zestawił oba pojazdy jako symbol rozwoju polskiej wsi.

- Był stary, poczciwy Żuczek, a teraz jest Mercedes. Cieszmy się tym momentem. Państwo polskie jest wam wdzięczne za waszą służbę, a to wsparcie nowym sprzętem jest elementem tej wdzięczności. Strażacy są gotowi oddać swój czas, siły i życie rodzinne, by służyć ojczyźnie i drugiemu człowiekowi - komentował parlamentarzysta.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

reklama

Inwestycja w bezpieczeństwo wspólnoty

Zakup nowego Mercedesa to wydatek rzędu ponad 551 000 złotych, sfinansowany dzięki montażowi finansowemu z udziałem Ministerstwa, Urzędu Marszałkowskiego oraz władz powiatowych i gminnych.

- Ten pojazd to nie tylko inwestycja w bezpieczeństwo, ale również wyraz uznania dla ciężkiej pracy i poświęcenia strażaków ochotników. Dzięki temu sprzętowi jednostka OSP Babkowice będzie jeszcze lepiej przygotowana do niesienia pomocy w sytuacjach kryzysowych. Siłą naszego pożarnictwa jest wzajemna współpraca, zaufanie i szacunek zdobyty podczas akcji - zwrócił uwagę na operacyjne znaczenie tego zakupu Andrzej Małecki, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Gostyniu.

reklama

Za kolei radny sejmiku województwa wielkopolskiego, Marian Poślednik, zauważył, jak bardzo zmieniły się standardy w ciągu ostatnich trzech dekad.

- Pamiętam, jak otrzymaliśmy jako gmina pierwszy nowoczesny samochód - 15-letni Mercedes z darów od gmina Dodewaard [holenderska gmina partnerska pępowskiego samorządu - przyp. red]. Wówczas to było wielkie wydarzenie. Dziś mamy nowoczesny park maszynowy, co pokazuje skalę naszego rozwoju i to, jak skutecznie wykorzystujemy szanse, w tym środki z Unii Europejskiej - powiedział był senator RP.

Strażacy jako „zbrojne ramię samorządu”

Podczas przemówień wielokrotnie podkreślano, że dzisiejsza straż pożarna to formacja o znacznie szerszym profilu działania niż tylko walka z ogniem. Robert Marcinkowski, starosta gostyński, nazwał druhów „strażą obywatelską”:

- Dzisiaj wasza służba to straż społeczna, reprezentacyjna i oddział zarządzania kryzysowego. Jesteście zbrojnym ramieniem samorządu. Bez was trudno wyobrazić sobie dożynki czy inne przedsięwzięcia. Często płacicie za to wysoką cenę, poświęcając czas, który powinniście spędzić z rodziną - powiedział włodarz powiatu.

Z opinią tą zgodził się Grzegorz Matuszak, wójt gminy Pępowo, który zaznaczył, że jednostki OSP Pępowa i Babkowic funkcjonujące w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego stanowią filar bezpieczeństwa w gminie.

- Strażacy, aby nas bronić, potrzebują nowoczesnego sprzętu - samochodów, pomp, urządzeń. Mam satysfakcję, że Scania, Ford, a teraz ten Mercedes unowocześniają nasz potencjał. Widząc to młode pokolenie, które witało nowy wóz w Babkowicach o 22:00, jestem spokojny o przyszłość naszych tradycji - podsumował wójt Pępowa.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

Hołd dla tradycji i nadzieja w młodzieży

Uroczystość była również okazją do wręczenia odznaczeń i listów gratulacyjnych:

Krzyż Świętego Floriana nadany przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji:

  1. Druh Andrzej Małecki

Odznaka Świętego Floriana za zasługi dla społeczności lokalnej nadana przez ministra spraw wewnętrznych:

  1. Drug Grzegorz Wabiński

Odznaka "Semper Vigilant" za szczególne zsługi dla pożarnictwa

  1. Druh Kazimierz Cieplik

Wyróżnienia i podziękowania dla zasłużonych strażaków i wspierających działania OSP

  1. Krzysztof Porwaniak (OSP Siedlec),
  2. Krzysztof Konieczny (OSP Gębice),
  3. Marcin Kaczmarek (OSP Babkowice), \
  4. Mateusz Pazoła (OSP Skoraszewice),
  5. Mikołaj Radolny (OSP Pępowo),
  6. Patryk Grzelczak (OSP Czeluscin),
  7. Paweł Wabiński (OSP Magdalenki),
  8. Piotra Żułkowski (OSP Krzyżanki),
  9. Przemysław Piotrowski (OSP Ludwinowo),
  10. Sławomir Antkowiak (OSP Pasierby),
  11. Tomasz Nowacki (OSP Wilkonice),
  12. Zbigniewa Waleński (OSP Krzekotowice).

"Uczynię wszystko, aby to auto nigdy nas nie zawiodło"

Obchody zakończyły się symbolicznym „chrztem” nowego wozu przez proboszcza parafii pod wezwaniem świętej Jadwigi w Pępowie księdza Andrzeja Drobińskiego oraz przekazaniem kluczyków na ręce miejscowych druhów.

- Uczynię wszystko, co w mojej mocy, aby to auto nigdy nas nie zawiodło - mówił jeden z druhów OSP Babkowice, odbierając kluczyki do nowego średniego wozu ratowniczo-gaśniczego.

Jak podkreślił Andrzej Małecki, strażacy ruszają z pomocą niezależnie od pory dnia i nocy, kierując się hasłem: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.

Rozwiń
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo