reklama

Coraz bliżej odbudowy zniszczonego w wypadku pomnika słynnych koni. Odsłonięcie ma nastąpić w wyjątkowe święto

Opublikowano:
Autor:

Coraz bliżej odbudowy zniszczonego w wypadku pomnika słynnych koni. Odsłonięcie ma nastąpić w wyjątkowe święto - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Rokicki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNajprawdopodobniej niemal rok po zniszczeniu symbolu Pępowa - pomnika dwóch koni stojących w centrum miejscowości - dojdzie do jego odsłonięcia. Jak mówi wójt Grzegorz Matuszak, prace nad jego rekonstrukcją wkraczają w decydującą fazę. - Myślę, że w październiku nasze konie już staną i mamy pewien pomysł na bardzo uroczyste odsłonięcie - zdradza włodarz Pępowa. Ile ostatecznie będzie kosztowała odbudowa pomnika?
reklama
reklama

Słynne konie powrócą na postument

Przypomnijmy: 22 listopada 2025 roku w wyniku kolizji drogowej pomnik przedstawiający dwa splecione ze sobą konie, będący symbolem Pępowa, został doszczętnie zniszczony i zaszła konieczność usunięcia jego pozostałości z postumentu.

Od tamtej pory władze gminy prowadzą działania mające na celu rekonstrukcję rzeźby i ponowne wkomponowanie jej w krajobraz miejscowości.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ 

Prace artystyczne na finiszu

Prace nad odtworzeniem rzeźby powierzono doświadczonemu wykonawcy, Tomaszowi Frąckowiakowi z Lipia, który odpowiada m.in. za stworzenie ciekawej rzeźby konia zdobiącej obecnie hol Gminnej Biblioteki Publicznej w Pępowie - WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ TUTAJ.

reklama

Zgodnie z przekazanymi informacjami, proces twórczy przebiega sprawnie i zmierza do końca. Wszystko wskazuje na to, że konie w całej okazałości powrócą do Pępowa pod koniec października.

- Nasz artysta cały czas pracuje nad rekonstrukcją pomnika i myślę, że pod koniec października konie staną na swoim starym, poczesnym miejscu - podkreśla wójt Grzegorz Matuszak.

Solidny podkład pod nowy pomnik

Równolegle do prac rzeźbiarskich trwają przygotowania budowlane na samym placu. Zgodnie ze wskazaniami artysty, istniejący postument wymaga przygotowania specjalnej wzmocnionej płyty, na której osadzone zostaną figury koni.

- W ubiegłym tygodniu mieliśmy spotkanie w tej sprawie, żeby przygotować płytę na postument. Tego zadania, zgodnie ze wskazówkami wykonawcy pomnika, podjął się jeden z naszych lokalnych przedsiębiorców - wyjaśnia włodarz Pępowa.

reklama

Płyta o wymiarach 2 × 2,5 metra ma być solidnie zbrojona, aby zagwarantować pełną stabilność i bezpieczeństwo konstrukcji na długie lata. Wykonanie wylewki i prac montażowych podbudowy zaplanowano na wrzesień, a rozliczenie z wykonawcą nastąpi ryczałtowo po zakończeniu robót.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ 

Bez rewolucji w wyglądzie, ale z podświetleniem

Mieszkańcy dopytujący o wygląd nowego pomnika muszą uzbroić się w cierpliwość. Władze gminy podjęły decyzję, że do momentu oficjalnego odsłonięcia nie będą publikowane żadne wizualizacje ani zdjęcia z pracowni artysty. Nowa rzeźba ma być niespodzianką dla lokalnej społeczności.

Jednakże sam pomnik w swoim kształcie i formie - spawana konstrukcja, na którą nakładane będą kolejne warstwy betonu - ma wiernie nawiązywać do swojego poprzednika.

reklama

Nowością, która podniesie walory estetyczne otoczenia po zmroku, będzie dedykowane podświetlenie, które zaplanowano w kolejnym etapie.

Koszt inwestycji i planowane odsłonięcie

Jak wyjaśnia wójt, umowa podpisana na wykonanie samej rzeźby opiewa na kwotę 130 000 zł. Koszt wykonania specjalnej płyty zbrojonej zostanie doliczony po realizacji robót budowlanych. W sumie w budżecie gminy władze zarezerwowały na ten cel 147 tys. zł.

Koszty mogą wydawać się spore, jednakże postać rzeczy zmienia fakt, że większą ich część pokryje ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) pochodzące z polisy sprawcy kolizji drogowej, która zniszczyła poprzedni pomnik. Z tego tytułu pępowski samorząd otrzymał zadośćuczynienie wysokości 86 265,85 złotych.

Jeśli prace przebiegną zgodnie z założonym grafikiem i pod koniec października figury staną na postumencie, uroczyste odsłonięcie pomnika może stać się kluczowym punktem gminnych obchodów jednego z najważniejszych polskich świąt narodowych.

- Być może przy okazji obchodów Narodowego Święta Niepodległości, 11 listopada, uda się połączyć manifestację pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich z uroczystym odsłonięciem symbolu Pępowa - podsumowuje wójt Grzegorz Matuszak.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo